fot. pl.wikipedia.org

Władze stolicy szykują warszawiakom drastyczne podwyżki opłat za śmieci

Stołeczny Ratusz przygotował projekt uchwały, która ma wprowadzić zmianę metody naliczania opłat za wywóz śmieci dla nieruchomości zamieszkałych. Obowiązujący od marca ryczałt z początkiem lipca zastąpiłaby stawka aż 12 zł i 73 gr za 1 m sześcienny zużytej wody.

Dla warszawiaków oznacza drastyczną podwyżkę, szczególnie dotkliwą dla rodzin. Średnio miesięcznie rodzina czteroosobowa zapłaciłaby 200 zł.

Wiceminister sprawiedliwości, były radny PiS-u Sebastian Kaleta przypomina, że to już druga bardzo duża podwyżka w tym roku. Jak dodał, już teraz opłata za wywóz śmieci w Warszawie jest jedną z największych w Polsce.

– Rafał Trzaskowski ruszył po kieszenie warszawskich rodzin, bo jeśli rodzice z trójką dzieci mają płacić 250 złotych za wywóz śmieci miesięcznie, to naprawdę jest to grabież w biały dzień, grabież bardzo błyskawiczna. My próbujemy ratować gospodarkę tarczami antykryzysowymi. Przedsiębiorcy uzyskali pieniądze od rządu. Co robi Rafał Trzaskowski? Odwrotnie – on to z kolei pieniądze ludziom zabiera właśnie w tej opłacie za wywóz śmieci. Jest to gigantyczna podwyżka. Przykładowo dzisiaj za mieszkanie jest 64 złote, a 95 za dom jednorodzinny i niektórym wzrośnie ta opłata o kilkaset procent, a przypominam, że już ta opłata była gigantyczną podwyżką, więc mamy w tym roku dwie bardzo duże podwyżki – mówi Sebastian Kaleta.

Ratusz nie ukrywa, że nowy sposób naliczania opłat będzie skutkował wyższymi kosztami dla rodzin. Radni PiS wskazują, że w ten sposób ratusz zarządzany przez Rafała Trzaskowskiego chce ratować budżet i podkreślają, że się na to nie godzą.

Głosowanie nad projektem uchwały ws. opłat ma się odbyć podczas dzisiejszej rady miasta.

RIRM

drukuj