fot. PAP/Krzysztof Świderski

W Opolu odbył się II Kongres Żeglugi Śródlądowej

W 2021 roku mogą być gotowe projekty dróg wodnych na Odrze i Wiśle. Taka zapowiedź padła w trakcie II Kongresu Żeglugi Śródlądowej w Opolu, w którym uczestniczył minister gospodarki morskiej Marek Gróbarczyk.

Transport rzeczny jest dwa, a nawet trzy razy tańszy od transportu kolejowego i drogowego. Dlatego taki sposób realizacji zamówień interesuje wielu przedsiębiorców, w tym także Piotra Kowalczewskiego z firmy Dozamel, producenta generatorów.

– Na przykład w tej chwili płyniemy z generatorem z Opola do Antwerpii. Jest to transport na barce. Przy czym, jeżeli rzeka byłaby uregulowana, to ten transport trwałby około dwóch tygodni – mówił Paweł Kowalczewski.

Ale rzeka nie jest uregulowana, dlatego ten transport wydłuża się do ok. półtora miesiąca. Problemem jest poziom wody na Odrze i na Wiśle – wskazał minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marek Gróbarczyk.

– Dzisiaj możemy mówić o katastrofach ekologicznych, które wynikają z bardzo niskich poziomów wód – powiedział minister.

W resorcie gospodarki morskiej powstał szeroki program, który koncentruje się wokół rozwoju żeglugi śródlądowej i retencjonowania wody, bo obie te sprawy mają ze sobą sporo wspólnego. Problem z retencją dotyczy zwłaszcza dużych miast – podkreślił Andrzej Woźnica z Śląskiego Centrum Wody.

– W miastach teren jest bardzo drogi, stąd też deweloperka zajmuje obszary, które często były wykorzystywane do małej retencji – oznajmił Andrzej Woźnica.

Istnieje pilna potrzeba budowania jak największej liczby zbiorników retencyjnych. Z drugiej strony – duże aglomeracje przy obfitych opadach – są podatne na podtopienia. To wszystko uwzględnia program, jaki powstał w ministerstwie.

– Po raz pierwszy ogłoszony tak szeroki, tak kompleksowo realizowany program rozwoju retencji, właśnie w oparciu o rozwój żeglugi śródlądowej – podkreślił minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.

W obszarze żeglugi śródlądowej ministerstwo już część pracy ma za sobą.

– Te prace, jakie zostały poczynione w ostatnich latach, zdecydowanie poprawiły żeglowność tej rzeki – powiedział Paweł Kowalczewski w firmy Dozamel.

Z ust ministra Marka Gróbarczyka padła zapowiedź budowania kolejnych stopni wodnych.

– Dzisiaj mieliśmy uroczystość podpisania właśnie drugiej umowy. Pierwsza w Lubiążu, druga – dzisiaj podpisana – w Ścinawie – mówił minister Marek Gróbarczyk.

Do podpisania umowy doszło w trakcie II Kongresu Żeglugi Śródlądowej w Opolu. Na początku przyszłego roku resort planuje przedstawić szczegółowy program budowy stopni wodnych na Wiśle. W realizacji wszystkich inwestycji pomagają samorządy – wskazała pełnomocnik ministra Gabriela Tomik.

– I tu już mowa nie tylko o drodze wodnej, ale całej sieci zbiorników, retencjonowania wody, rozmawiania o gospodarce wodnej – oznajmiła Gabriela Tomik.

Tylko współpraca wielu środowisk może przynieść skuteczną politykę i reaktywację żeglugi śródlądowej. Sama żegluga może stać się silnym impulsem dla całej gospodarki. Projekty dróg wodnych na Wiśle i Odrze mają być gotowe w 2021 roku.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj