fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Dr K. Kawęcki: Protest totalnej opozycji i KOD-u to próba zachwiania trójpodziału władzy

Protest tzw. totalnej opozycji i Komitetu Obrony Demokracji to próba zachwiania trójpodziału władzy poprzez wyemancypowanie władzy sądowniczej i uprzywilejowanie jej w stosunku do władzy ustawodawczej, a więc zachwianie fundamentu politycznego, na którym opiera się współczesna demokracja – powiedział w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja politolog dr Krzysztof Kawęcki.

Trwają kolejne protesty totalnej opozycji i Komitetu Obrony Demokracji, m.in. przeciwko „prześladowaniu” sędziów. W tym kontekście dr Krzysztof Kawęcki zauważył, że manifestacje „wyrażają się w trzech płaszczyznach ściśle ze sobą połączonych”.

– Pierwsza to próba zachwiania trójpodziału władzy poprzez wyemancypowanie władzy sądowniczej i uprzywilejowanie jej w stosunku do władzy ustawodawczej, a więc zachwianie fundamentu politycznego, na którym opiera się współczesna demokracja. Po drugie, obrona sędziego – pana Pawła Juszczyszyna – zawieszonego w wykonywaniu obowiązków przez prezesa Sądu Rejonowego w Olsztynie Macieja Nawackiego ma szerszy kontekst. To jest wspieranie wszelkich działań grupy osób z wymiaru sprawiedliwości, ich politycznego zaangażowania i takiej bezkarności w ich działaniach. Po trzecie, to wspieranie działań w instytucjach unijnych Komisji Europejskiej, Parlamentu Europejskiego i Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w dążeniu do narzucenia prymatu prawa UE nad krajowym wymiarem sądownictwa – wyjaśnił politolog.

Gość Radia Maryja zaznaczył, że „stawką protestów i skutecznej reakcji na nie [w Unii Europejskiej – red.] jest zachowanie bądź ograniczenie kompetencji państw członkowskich w zakresie organizacji sądownictwa i jego modelu ustrojowego”.

– To ma daleko idące konsekwencje, dlatego że ograniczanie kompetencji państw członkowskich w zakresie sądownictwa będzie skutkowało realizacją różnych rozwiązań prawnych – przyjętych, oczekiwanych czy narzucanych przez UE – także w zakresie kwestii związanych z modelem rodziny. Na te protesty należy patrzeć także w tym wymiarze. Aczkolwiek protestujący tę sprawę upraszczają i deklarują, że chodzi o obronę praworządności. To nieprawda. Ten kontekst jest dużo szerszy – powiedział.

Dr Krzysztof Kawęcki wskazał, że „wyrok TSUE z listopada 2019 r. potwierdza, że zaangażowanie instytucji unijnych jest w dużym stopniu wywoływane działaniami części sędziów”.

– Ten wyrok jest ogłoszony w związku ze sprawą pytań prejudycjalnych, które dotyczyły niezależności Krajowej Rady Sądownictwa i Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. (…) Natomiast plan lewicowych decydentów UE, którzy sprawują władzę polityczną, jest szerszy. Chodzi po prostu o destrukcję tradycyjnego ładu prawnego – chociażby w zakresie rodziny – i narzucania rozwiązań, na które obecny rząd się nie godzi. Można sobie wyobrazić, że te protesty powiększają możliwość ingerencji UE w wewnętrzne sprawy naszego kraju, aczkolwiek – zgodnie z traktatami unijnymi – kwestie wymiaru sprawiedliwości to kompetencje państw członkowskich. Tym niemniej pod pretekstem łamania praworządności następuje ingerencja, która później będzie miała charakter merytoryczny, czyli będzie zmierzała do przyjęcia takich a nie innych ustawowych rozwiązań, np. w zakresie wprowadzenia związków partnerskich – zaznaczył politolog.  

Cala rozmowa z dr. Krzysztofem Kawęckim w „Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj