fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] A. Macierewicz o zakwestionowaniu przez wicepremiera J. Gowina pomysłu głosowania korespondencyjnego: Atak na spójność koalicji i bezpieczeństwo Polski

Powstał jakiś atak na spójność koalicji, czy aby ktoś się nie wyłamie, czy jedna z grup politycznych nie zakwestionuje tego sposobu głosowania, w sposób oczywisty wiążąc się z przeciwnikami nie Prawa i Sprawiedliwości, nie Zjednoczonej Prawicy, ale z przeciwnikami bezpieczeństwa Polski – powiedział poseł Antoni Macierewicz w czwartkowym felietonie z cyklu „Głos Polski” w Radiu Maryja.

Antoni Macierewicz zwrócił uwagę na kryzys, którego obecnie doświadcza cała Polska.

– Chciałem dzisiaj powiedzieć o dwóch sprawach, ponieważ nie cierpią one zwłoki, dotyczą one ważnych, bieżących, narodowych kwestii. Sprawa pierwsza związana jest z zaostrzającym się kryzysem politycznym, który wyraźnie jest przez opozycję coraz bardziej podkręcany, zaostrzany, stawiany na ostrzu noża – wskazał poseł PiS.

Im bardziej rząd podejmuje wysiłki, żeby opanować sytuację związaną z epidemią, większe są sukcesy rządu w organizowaniu społeczeństwa, im w większym stopniu nasza wewnętrzna solidarność, dyscyplina daje pozytywne wyniki ograniczające rozprzestrzenianie się tej epidemii, tym bardziej opozycja atakuje rząd – ocenił marszałek senior Sejmu IX kadencji.

– Trudno to zrozumieć. Ten atak ostatnio był skierowany na kwestię wyborów. Wiadomo, że opozycji chodziło nie tyle o zdrowie Polaków, ile o to, iż obawiano się wyboru kandydata Prawa i Sprawiedliwości, którego praca, wysiłki i popularność bardzo wyraźnie wzrastają. Podnoszono argument, że wybory należy przełożyć ze względu na zagrożenie dla głosujących, organizowanie komisji wyborczych i w związku z tym tworzenie sytuacji zagrożenia dla rozprzestrzenienia się tej zarazy – akcentował były szef MON.

W związku z tym Prawo i Sprawiedliwość podjęło decyzję o zmianie sposobu głosowania, ale zmianie takiej, która gwarantuje bezpieczeństwo – podkreślił polityk.

– Wszyscy będą głosowali korespondencyjnie. Tak wygląda projekt ustawy, która jutro stanie na posiedzeniu Sejmu i mam nadzieję, że zostanie przegłosowana, bo gwarantuje ona bezpieczeństwo zarówno każdemu Polakowi, jak i Polsce jako narodowi dzięki stabilizacji politycznej, dlatego że ważne jest – zwłaszcza w tak trudnych czasach – żebyśmy mieli ustabilizowaną strukturę władzy, działającą skutecznie, zdolną do podejmowania trudnych, a czasami wymagających naprawdę ważnych rozstrzygnięć i ryzyka decyzji – powiedział Antoni Macierewicz.

Stąd wybory, które konstytucyjnie są przewidziane na 10 maja, nie powinny być odłożone, ale trzeba też zachować bezpieczeństwo – wskazał poseł PiS.

– To bezpieczeństwo jest zagwarantowane dzięki głosowaniu korespondencyjnemu, które każdy będzie mógł zrealizować bez jakiegokolwiek zetknięcia się ze światem zewnętrznym, a więc bez jakiegokolwiek zagrożenia zarażenia. Tymczasem na tym tle powstał jakiś atak na spójność koalicji, czy aby ktoś się nie wyłamie, czy jedna z grup politycznych nie zakwestionuje tego sposobu głosowania, w sposób oczywisty wiążąc się z przeciwnikami nie Prawa i Sprawiedliwości, nie Zjednoczonej Prawicy, ale z przeciwnikami bezpieczeństwa Polski, bo z taką sytuacją w istocie mamy do czynienia – mówił polityk.

Mówię o tym z olbrzymim smutkiem, niepokojem – zaznaczył były minister obrony narodowej.

– Żywo przypomina się rok 1992, gdy doprowadzono do „Nocnej Zmiany”. Liczę, że ci ,którzy mają takie zamiary, opamiętają się i do tego nie dojdzie i zostanie przyjęta ustawa, która gwarantuje bezpieczeństwo każdemu Polakowi i gwarantuje bezpieczeństwo polskiemu państwu – zaakcentował Antoni Macierewicz.

Marszałek senior Sejmu IX kadencji odniósł się również do zbliżającej się 10. rocznicy katastrofy smoleńskiej.

– Dzisiaj będziemy ją przeżywali w sposób szczególnie silny, głęboki, nie tylko dlatego, że tam polegli przywódcy narodu polskiego, cała elita wojskowa, dwóch prezydentów, cała elita społeczna, wielu najwybitniejszych polskich przedstawicieli świata intelektualnego, społecznego, duchowego. Zawsze będziemy o nich pamiętali. Prawda o tym jak doszło do tej tragedii, musi zostać przedstawiona narodowi polskiemu. Komisja, którą kieruje, z pewnością tego obowiązku dokona, ale ważne jest, abyśmy pamiętali, obchodząc czas tej tragedii, o tym, że oni poświęcili swoje życie dla nas po to, byśmy dzisiaj nie zmarnowali tego wielkiego dorobku, trudu, bo to żebyśmy tę ofiarę, jaką oni ponieśli, uczynili siłą narodową naszego państwa, źródłem potęgi Polski i wydobycia się z najgorszych sytuacji. Jestem przekonany, że tak właśnie będzie– podsumował Antoni Macierewicz.

radiomaryja.pl

drukuj