pixabay.com

Spór wokół mechanizmu praworządności

Marszałek Senatu Tomasz Grodzki wezwał rząd do przestrzegania praworządności i wycofania się z groźby weta budżetu Unii Europejskiej. Z kolei były premier Donald Tusk straszy negatywnym wpływem polskiego sprzeciwu na relacje z nowym prezydentem USA. Premier Mateusz Morawiecki podtrzymał polskie stanowisko w trakcie rozmowy z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

Groźba weta godzi w interesy gospodarcze, polityczne i strategiczne Polski – przekonywał w orędziu marszałek Senatu Tomasz Grodzki.

– Oczekujemy poszanowania interesu narodowego i wycofania się ze sprzecznej z polską racją stanu groźby weta – podkreślił marszałek Tomasz Grodzki.

Marszałek Senatu twierdzi, że problemem nie są działania Unii Europejskiej, tylko reforma polskiego rządu.

– Apeluję do rządzących: wróćcie do przestrzegania praworządności, a konflikt z Unią Europejską sam się rozwiąże. (…) Weto spowoduje, że pieniędzy nie dostaną rolnicy, przedsiębiorcy, samorządy, medycy, my wszyscy – mówił Tomasz Grodzki.

Wcześniej Senat opowiedział się za uchwałą wzywającą rząd do przyjęcia wynegocjowanego budżetu Unii Europejskiej. Za uchwałą głosowała cała opozycja.

To głos całego Polskiego Stronnictwa Ludowego – zaznaczył wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. Polityk stwierdził, że weto doprowadzi nie tylko do polexitu.

– Polska niech nie podąża drogą Orbana, który wytacza szlak do Władimira Putina. My tam nie chcemy iść – powiedział Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu.

Większość senacka ostatnimi decyzjami zaszkodziła Polsce – podkreślił wicemarszałek Senatu Marek Pęk.

„Uchwała senacka i orędzie marszałka były przekroczeniem uprawnień konstytucyjnych Senatu i osłabieniem mandatu negocjacyjnego rządu” – zaznaczył Marek Pęk.

Polski rząd wielokrotnie podkreślał, że w traktatach Unii Europejskiej nie ma mowy o powiązaniu budżetu z mechanizmem tzw. praworządności.

– Mającym na celu zmienianie formuły Unii Europejskiej i podporządkowywanie krajów suwerennych decyzjom biurokracji brukselskiej – powiedział Jan Maria Jackowski, senator Prawa i Sprawiedliwości.

Stanowisko Polski premier Mateusz Morawiecki podtrzymał w rozmowie z niemiecką kanclerz Angelą Merkel.

„Potwierdziłem […] naszą gotowość do zawetowania nowego budżetu, jeżeli nie znajdziemy rozwiązania, które jest dobre dla całej Unii Europejskiej, a nie tylko dla niektórych jej członków” – wskazał Mateusz Morawiecki, premier RP.

W spór włączył się były premier i szef Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk.

– Ci wszyscy, którzy planują albo bez planowania powodują osłabianie europejskiej integracji, europejskiej wspólnoty, będą wyraźnie słabsi. Będą mieli z nową administracją i z prezydentem Bidenem naprawdę sporo kłopotów – powiedział Donald Tusk, przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej.

Prof. Tadeusz Marczak, podkreślił, że Polska nie może zrezygnować z suwerenności kosztem dobrych relacji z USA. Joe Biden straci na odejściu od propolskiej polityki wyznaczonej przez Donalda Trumpa.

– Będzie grało na korzyść Berlina i Moskwy, a te dwie stolice są tutaj zadeklarowane, jeśli chodzi o cel, jakim ma być wypchnięcie Stanów Zjednoczonych z Eurazji – zaznaczył prof. Tadeusz Marczak, politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Według badania Social Changes 58 proc. badanych popiera stosowanie weta przez rządy państw Unii Europejskiej, jeśli zagrożone mogą być ich interesy. Przeciwko stosowaniu weta było 19 proc. badanych.

TV Trwam News

drukuj