Pos. M. Romanowski: Nielegalna prokuratura nie zarzuca mi żadnego przywłaszczenia czegokolwiek. Jedyną korzyść – jaką ich zdaniem uzyskałem – to satysfakcja ze wspierania projektów organizacji chrześcijańskich i konserwatywnych jako zgodnych z moim światopoglądem

Te 114 mln zł rzeczywiście jest na koncie, ale w formie na minus, a nie na plus. Prokuratura w tych bezprawnych swoich działaniach dokonała zabezpieczenia, które polega na wpisaniu długu. Jeżeli przyjdą jakieś pieniądze na moje konto, to one będą zabezpieczane do wysokości 114 mln zł, a to jest wysokość wszystkich projektów, które prokuratura kwestionuje (…). Nielegalna prokuratura nie zarzuca mi żadnego przywłaszczenia czegokolwiek. Jedyną korzyść – jaką ich zdaniem uzyskałem – to satysfakcja ze wspierania projektów organizacji chrześcijańskich i konserwatywnych jako zgodnych z moim światopoglądem – powiedział Marcin Romanowski, poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Ministerstwo Finansów potwierdza – Ukraina wzięła pożyczkę, a Polacy spłacają odsetki. Za nami już pierwsza transza o wartości 102 010 468 złotych

Ministerstwo Finansów odpowiedziało na interwencję posła Grzegorza Płaczka z Konfederacji. Polityk zapytał resort kierowany przez Andrzeja Domańskiego o pomoc finansową dla Ukrainy. Ministerstwo potwierdziło – Ukraina wzięła pożyczkę z Komisją Europejską, a Polska spłaca odsetki. „Pierwsza transza już za nami. Tylko w 2024 r. – zgodnie z prośbą strony ukraińskiej i umową spłaty odsetek – Polska dokonała wpłaty PIERWSZEJ CZĘŚCI ZOBOWIĄZANIA w wysokości… 102 010 468 PLN !!! Odsetki i kolejne wpłaty będą regulowane przez Polskę… do końca 2027 roku. Wszystkim Polakom życzę miłego dnia” – napisał poseł Grzegorz Płaczek.

Red. Ł. Brzeziński: Po całym zamieszaniu z odebraniem opaski R. Lewandowskiemu trener M. Probierz znalazł się w bardzo trudnym położeniu. Okazało się, że nawet drużyna była przeciwko selekcjonerowi

Atmosfera, szczególnie po tym, gdy reprezentacja przegrała mecz z Finlandią, po tym całym zamieszaniu z odebraniem opaski Robertowi Lewandowskiemu na rzecz Piotra Zielińskiego sprawiła, że Michał Probierz był w bardzo trudnym położeniu i tak naprawdę gdyby Polska spotkanie z Finlandią wygrała, być może jego położenie byłoby nieco lepsze. Stało się jednak inaczej. Okazało się, że tak naprawdę chyba nawet drużyna była przeciwko selekcjonerowi. Przeanalizujmy te wszystkie komunikaty – najpierw Probierz mówi, że odebranie opaski Robertowi Lewandowskiemu było poniekąd w porozumieniu z zespołem. Tymczasem piłkarze później poszli do trenera oburzeni, że nie do końca tak jest. Następnie mieliśmy komunikat, że tak naprawdę to była suwerenna decyzja selekcjonera – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja red. Łukasz Brzeziński z redakcji sportowej Radia Maryja.

Pos. Z. Ziobro: Donald Tusk nie ma tego, o czym marzył, czyli nie ma swojego Trzaskowskiego na urzędzie prezydenta, który miałby być gwarantem bezkarności za liczne przestępstwa i nadużycia, jakich się dopuścili

Donald Tusk nie ma żadnego pomysłu, żadnej wizji poza eskalacją przemocy, bezprawia. On to nazywa rozliczeniami, nadużywaniem władzy i organizowaniem igrzysk. Oni nie mają żadnego pomysłu na Polskę, na gospodarkę. Wiemy, że drastycznie rośnie deficyt budżetu państwa, stan finansów publicznych jest dramatyczny; podobnie stan Narodowego Funduszu Zdrowia (…). Oprócz tego Donald Tusk nie ma tego, o czym marzył, czyli nie ma swojego Trzaskowskiego na urzędzie prezydenta, który miałby być gwarantem bezkarności za liczne przestępstwa i nadużycia, jakich się dopuścili, bo to nie jest już tylko i wyłącznie zwykłe łamanie prawa. To jest świadome, umyślne popełnienie czynów, które Kodeks karny określa jako przestępstwa – powiedział Zbigniew Ziobro, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Toruńscy radni zajmą się sprzeciwem wobec utworzenia w mieście Centrum Integracji Cudzoziemców, otwierającego furtkę do masowej nielegalnej migracji

Toruńscy radni zajmą się dziś apelem w sprawie sprzeciwu wobec relokacji nielegalnych migrantów oraz utworzenia Centrum Integracji Cudzoziemców w mieście. Dokument po raz drugi złożyli radni Prawa i Sprawiedliwości, którzy liczą, że zostanie przyjęty ponad podziałami politycznymi. Na sesji są obecni mieszkańcy oraz przedstawiciele różnych środowisk.