
Red. R. Tekieli: Nad Wisłą kwestionuje się demokratyczny wybór narodu. „Lepsi” chyba na poważnie chcą spróbować odebrać „bidokom” prezydenta
Nad Wisłą kwestionuje się demokratyczny wybór narodu. „Lepsi” chyba na poważnie chcą spróbować odebrać „bidokom” prezydenta. W razie nieuznania wyboru Karola Nawrockiego na prezydenta Polski lub szybkiego pozbawienia go tego urzędu, ferajna Tuska z Giertychem, pełniącym dziś obowiązki Palikota, obali ostatnią kluczową dla ustroju państwa instytucję –wybór władzy wykonawczej i ustawodawczej w głosowaniu powszechnym. Czym innym jest propagandowe zakwestionowanie autorytetu instytucji prezydenta (to już nastąpiło za pierwszego Palikota), a czym innym zamach stanu. Decyzja nie została chyba jeszcze podjęta, ale czy samo postawienie takiej alternatywy nie czyni już rządzących zdrajcami stanu? – zwracał uwagę w swoim niedzielnym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja red. Robert Tekieli, pisarz i publicysta.











