Mec. M. Puzio: Ocena funkcjonalna ucznia, oparta na wystandaryzowanych kwestionariuszach, może przerodzić się w instytucjonalny nadzór rodziców

Ocenę funkcjonalną można określić jako pewne narzędzie diagnostyczne, które z założenia ma ustalić, jakie są mocne i słabe strony ucznia; jakie ma on trudności, jakie zdolności, co można zmienić w jego środowisku, aby wspomóc proces uczenia się. Są rodzice, którzy obawiają się nadmiernej inwigilacji, toteż opublikowaliśmy wzór oświadczenia rodzicielskiego w sprawie sprzeciwu stosowania oceny funkcjonalnej wobec danego ucznia. Są poważne obawy, że ocena funkcjonalna ucznia, oparta na wystandaryzowanych kwestionariuszach, może przerodzić się w instytucjonalny nadzór rodziców – tłumaczył Marek Puzio, mecenas, radca prawny, starszy analityk Instytutu na Rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Pos. M. Błaszczak: Zbigniew Ziobro nie ma szans pod rządami Donalda Tuska na uczciwy proces. System wymiaru sprawiedliwości został zniszczony

Pan minister Zbigniew Ziobro nie ma szans pod rządami Donalda Tuska na uczciwy proces. Ta sprawa ma charakter polityczny, wybitnie polityczny. To decyzja bezprawna. To decyzja, która wpisuje się w oczekiwania polityczne Donalda Tuska i „koalicji 13 grudnia”, bo przecież Donald Tusk już wydał publicznie wyrok na ministra Zbigniewa Ziobrę. Dał do wyboru ministrowi Ziobrze: albo areszt, albo Budapeszt. Jest to postępowanie niegodne premiera państwa leżącego w Europie w XXI wieku. Tak może się zachowywać „kacyk w Bantustanie”. System wymiaru sprawiedliwości został zniszczony przez dziś rządzących – podkreślał Mariusz Błaszczak, poseł i przewodniczący Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Naczelna Rada Lekarska apeluje o podniesienie wymagań językowych dla medyków z zagranicy  

Poziom B1 to za mało. Naczelna Rada Lekarska po raz kolejny postuluje podniesienie wymagań językowych dla medyków z zagranicy. „Jeżeli chodzi o zabezpieczenie bezpieczeństwa pacjentów oraz lekarzy, to powinien być to poziom B2 lub C1, jak wymagają tego inne kraje” – zaznacza rzecznik Naczelnej Rady Lekarskiej, Jakub Kosikowski.