Tam nie ma żadnej tzw. krytyki materiału źródłowego. Tego tak naprawdę nikt nie stara się robić. Jeżeli komuniści mieliby rzeczywiście tzw. haki na Jana Pawła II, to nie musieliby do niego strzelać, a musieli do niego strzelać na Placu Św. Piotra w 1981 r., bo doskonale wiedzieli, że on jest człowiekiem absolutnie wolnym, bez jakichkolwiek ciemnych sprawek w swoim życiorysie – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Prof. Grzegorz Kucharczyk, historyk, odnosząc się do materiałów uderzających w św. Jana Pawła II, takich jak reportaż „Franciszkańska 3” czy książka „Maxima Culpa”.