
Prof. A. Jabłoński: Mniej szlachetnym zachowaniem Barbary Mróz-Gorgoń było to, że zrzuciła winę na hejterów, którzy jakoby pozbawili ją funkcji. Ona nie przeprosiła za to, co zrobiła źle
Barbara Mróz-Gorgoń złożyła dymisję. Do rezygnacji zmusił ją raport pt. „Polaków Portret własny (…)”. Dokument zawiera błędy, a jego autorce zarzuca się wykorzystanie sztucznej inteligencji. Sprawa wywołała oburzenie i pytania m.in o finansowanie raportu. „Okazało się, że zaraz na starcie była wielka wpadka. Mniej szlachetnym zachowaniem Barbary Mróz-Gorgoń było to, że zrzuciła winę na hejterów, którzy jakoby pozbawili ją funkcji. Ona nie przeprosiła za to, co zrobiła nie tak” – ocenił prof. Arkadiusz Jabłoński.
Była już pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polska tłumaczyła, że był to dokument wewnętrzny, który nie powinien trafić do internetu. Od raportu odcięło się również Ministerstwo Sportu i Turystyki.
Socjolog, prof. Arkadiusz Jabłoński, ocenił w „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja, że Barbara Mróz-Gorgoń nie poradziła sobie z przekazem, który był szumnie przedstawiany przez premiera Donalda Tuska jako stworzenie jakiejś nowej, wielkiej narracji o Polsce, która przebije się do świata.
– Okazało się, że zaraz na starcie była wielka wpadka. Mniej szlachetnym zachowaniem Barbary Mróz-Gorgoń było to, że zrzuciła winę na hejterów, którzy jakoby pozbawili ją funkcji. Ona nie przeprosiła za to, co zrobiła nie tak. Próbowała brnąć w usprawiedliwienie swoich działań. Myślę, że premier Donald Tusk będzie szedł w narrację, że to nie był błąd. Chyba ukaże się lepiej skonstruowany raport – wskazał prof. Arkadiusz Jabłoński.
Prawo i Sprawiedliwość złożyło ws. raportu zawiadomienie do CBA i prokuratury. Zawiadomienie do prokuratury złożył także poseł Rozwoju Plus Paweł Jabłoński.
RIRM

