Prezydent A. Duda: Dla nas, Polaków, pamięć o św. Janie Pawle II stanowi integralny element dziedzictwa narodowego i należy do polskiej racji stanu, której strzec powinniśmy z absolutnym oddaniem i stanowczością, bez względu na konsekwencje

Powołanie Ekscelencji na urząd biskupi ma wymiar symboliczny właśnie teraz, gdy świadectwo życia i dzieła św. Jana Pawła II jest potrzebne może nawet bardziej niż kiedykolwiek. Ojciec Święty był najwybitniejszą osobistością w dziejach naszego narodu. Jako biskup pomocniczy, a następnie arcybiskup metropolita krakowski, wreszcie jako głowa całego Kościoła katolickiego przewodził nam, Polakom, w drodze ku wolności i stał się ojcem duchowym niepodległej Rzeczypospolitej. (…) Jego wspaniałe nauczanie pozostaje także dziś ważne i aktualne dla każdego człowieka dobrej woli. Mocno wierzę, że będą zeń czerpać również następne pokolenia. Dla nas, Polaków, pamięć o św. Janie Pawle II stanowi bowiem integralny element dziedzictwa narodowego i należy do polskiej racji stanu, której strzec powinniśmy z absolutnym oddaniem i stanowczością, bez względu na konsekwencje. To nasz obywatelski, patriotyczny i historyczny obowiązek – napisał prezydent Andrzej Duda w liście z okazji święceń biskupich ks. prałata Sławomira Odera oraz jego ingresu do gliwickiej katedry Świętych Apostołów Piotra i Pawła.

[TYLKO U NAS] S. Fudakowski: Zaatakowanie osoby Jana Pawła II jest celowym działaniem, żeby młode pokolenie nie miało mocnego gruntu, mocnego odniesienia. Wszystko po to, żeby podciąć korzenie chrześcijaństwa

Oni doskonale uświadamiają sobie, czym jest wolność, o której mówił Jan Paweł II. To jest wybór wolności, który oznacza odwagę stanięcia w prawdzie. Jeżeli nie potrafimy stanąć w prawdzie o sobie, to nie jesteśmy wolni. Ludzie, którzy współdziałali z komunistami po 1980 roku, doskonale wiedzieli, że pójście w naukę Jana Pawła II będzie zagrożeniem dla ich władzy. W związku z tym zaatakowanie dzisiaj osoby Jana Pawła II jest celowym działaniem po to, żeby młode pokolenie nie miało mocnego gruntu, mocnego odniesienia, a to wszystko, żeby podciąć korzenie chrześcijaństwa. Oni chcą, żeby ci, którzy tworzyli „Solidarność” i walczyli o nią, cierpiąc, nie mieli wpływu na młode pokolenie, które ma być pokoleniem zniewolonym w nowy sposób – wskazał Stanisław Fudakowski, psycholog, działacz opozycji antykomunistycznej, związkowiec i działacz społeczny Stowarzyszeń „Godność” i „Solidarni z Kolebki”, w audycji „Aktualności dnia” emitowanej na antenie Radia Maryja.

[TYLKO U NAS] Prof. W. Polak: Młode pokolenie musi zdawać sobie sprawę, że powinno być dumne ze swojej Ojczyzny

Pamiętajmy o bohaterach, bo to nas ukształtuje. Dzięki temu będziemy bardziej doceniać wolność (…). Obecnie mamy kolejne wyzwania pokoleniowe. To, co się dzieje na Ukrainie, agresja Rosji, cała sytuacja polityczna, jest kolejną próbą dla młodego pokolenia.  Wszystkie jednostki, siły zbrojne, sojusze mogą niewiele znaczyć, kiedy będą słabe morale. Młode pokolenie musi zdawać sobie sprawę, że powinno być dumne ze swojej Ojczyzny (…). Wymaga się tego, żeby wiedzieć o naszych bohaterach i czuć wdzięczność – powiedział profesor Wojciech Polak, zastępca Przewodniczącego Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej, w programie ,,Rozmowy niedokończone’’ na antenie TV Trwam.