Polityka otwartych drzwi nakręciła potężny przemysł przemytniczy, uruchomiła się cała lawina, szczególnie nielegalnej, migracji. Migranci byli przyjmowani, alokowani głównie w krajach, które ochoczo ich przyjmowały, m.in. w Niemczech, Francji, Holandii czy Szwecji. Nagle teraz w tych krajach po kilku latach okazuje się, że są potężne problemy wynikające z napływu migrantów. To są problemy, które dostrzegają już nie tylko członkowie poszczególnych wspólnot, ale już te zagrożenia i problemy są zgłaszane do władz landów. Dzisiaj sytuacja, która ma miejsce w Niemczech, pokazuje, iż problem zaczyna być bardzo duży, dlatego że część z tych ludzi nie pracuje, nie tworzy PKB Niemiec, nie przyczynia się do tego, żeby załatać dziurę demograficzną, która powoduje bardzo duże problemy. Niemcy dzisiaj widzą, że naiwność i bardzo duży poziom nieodpowiedzialności zaczyna skutkować zjawiskami, które są bardzo niepożądane w zakresie bezpieczeństwa – oznajmiła Beata Kempa, europoseł, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.