Produkcja zwierzęca jest oparta w szczególności na produktach roślinnych. Zatem opłacalność produkcji roślinnej w głównej mierze zależy od tego, czy produkcja zwierzęca będzie miała określoną skalę. Ponad 60 proc. zbóż jest lokowana w produkcji zwierzęcej. Przykład trzody pokazuje wyraźnie, że gdybyśmy mieli produkcję większą o 50 proc., to kryzysu na rynku zbóż nie odczulibyśmy tak dotkliwie, jak w ostatnich dwóch latach, kiedy Polska była otwarta na import zbóż z Ukrainy – powiedział Jarosław Malczewski, prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej na antenie TV Trwam w programie „Wieś – to też Polska”. Prezes Polskiej Grupy Mleczarskiej zaznaczył jednocześnie, że „powinniśmy dążyć do tego, żeby odtworzyć produkcję zwierzęcą, dlatego że jest ona punktem podstawowym do tego, aby produkcja roślinna i zwierzęca była opłacalna”.