fot. PAP/Piotr Nowak

Nowe prawo zamówień publicznych

Resort przedsiębiorczości i technologii kończy prace nad nowym prawem zamówień publicznych. Ma ono zastąpić obecną ustawę, która była już ponad 40 razy nowelizowana.

Jak przekonuje minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, zmiany są konieczne, bo obecny system jest nieefektywny. Nowa ustawa ma zbudować nowy typ relacji pomiędzy podmiotami zamawiającymi a tymi, którzy przystępują do procesu zamówień publicznych.

– Naszym celem jest przede wszystkim zrównanie w prawach i obowiązkach tych dwóch stron. Dzisiaj to, o czym mówią nam przedsiębiorcy, to jest wskazanie na to, że ta równowaga jest bardzo mocno zachwiana. Mówiąc krótko, zamawiający może wszystko, a dostawca usług czy towarów jest bardzo ograniczony i penalizowany, czasami zdecydowanie nadmiarowo – mówi Jadwiga Emilewicz.

Nowe prawo zamówień publicznych ma przede wszystkim zwiększyć konkurencyjność postępowań tak, aby startowało w nich więcej podmiotów oraz promować małe i średnie przedsiębiorstwa, które stanowią ponad 90 procent polskiego rynku.

– Dzisiaj stoimy przed faktami, które mówią nam jasno, że konkurencyjność postępowań jest w Polsce bardzo niska. W ubiegłym roku było 2,48 na postępowanie, co oznacza, że niespełna 3 podmioty ubiegały się o dostarczanie towarów czy usług dla administracji publicznej. Dlaczego to takie ważne? Dlatego, że w ubiegłym roku aż 8 proc. polskiego PKB zostało wypracowane właśnie w systemie Prawa zamówień publicznych – dodaje minister.

Do tej pory przyczyną małego zainteresowania firm udziałem w postępowaniach o zamówienie publiczne było też niejednolite orzecznictwo i niejasne procedury odwoławcze. Dzięki nowej ustawie ma się to zmienić.

– Od 18 października już formalnie obowiązuje mini portal zakupowy. To jest rozwiązanie wypracowane wspólnie z Urzędem Zamówień Publicznych, nasze ministerstwo, Ministerstwo Cyfryzacji oraz Centralny Ośrodek Informatyki, który dostarczył (wszyscy wspólnie dostarczyliśmy) rozwiązania informatyczne razem z małymi, średnimi przedsiębiorcami, dzięki któremu zamówienia od progu tzw.  unijnego wzwyż realizuje się właśnie za pośrednictwem tego rozwiązania. Darmowego rozwiązania, które jest bardzo intuicyjne i funkcjonalne. Pozwoli i zamawiającym, jak i przystępującym do postępowania skrócić czas, reguły są zdecydowanie bardziej przejrzyste – wskazuje Jadwiga Emilewicz.

Nowe prawo zamówień publicznych ma wejść w życie w drugiej połowie 2019 roku.

TV Trwam News/RIRM

drukuj