A. Macierewicz: Słowa Ławrowa o NATO odwołują się do konfrontacji między agresywną Rosją sowiecką a wolnym światem

Pan Ławrow używając takiego języka sugeruje, że właśnie taką politykę […] chce nadal prowadzić pan prezydent Putin. To jest po prostu opis faktów – powiedział minister Antoni Macierewicz. Szef MON w sobotnim „Polskim punkcie widzenia” w TV Trwam podsumował konferencję bezpieczeństwa w Monachium oraz poruszył kwestię globalnego bezpieczeństwa.

Antoni Macierewicz podkreślił, że tezy postawione przez sporą część uczestników konferencji bezpieczeństwa były bardzo pesymistyczne.

– Główne tezy […] były jednak ze strony dużej części uczestników – na pewno nie Polski, na pewno nie krajów środkowej Europy – bardzo pesymistyczne, a wręcz poddające w wątpliwość rzeczywisty kierunek działania nowej administracji. Pan senator John McCain był pod dużą presją i pod dużym naciskiem, by zaatakować własnego prezydenta. Oczywiście nie zrobił tego, ale presja była wywierana w sposób bardzo widoczny ze strony uczestników – wskazywał Antoni Macierewicz.

Dziennikarze i politolodzy byli zaskoczeni stanowiskiem wiceprezydenta Mike’a Pence’a m.in. w sprawie sytuacji na Ukrainie – zaznaczył minister obrony narodowej.

– Politycy zwykle wiedzą, jak jest naprawdę. Czytelnicy często są wprowadzani w błąd przez niektóre media. Świat dziennikarsko-politologiczny był rzeczywiście zaskoczony stanowiskiem pana wiceprezydenta. Czy przekonany? Nie wiem, trzeba będzie spojrzeć do wydań gazetowych lub do internetu. Stanowisko było absolutnie jasne, jeśli chodzi o NATO, było jasne, jeśli chodzi o wschodnią flankę NATO, było jasne, jeśli chodzi o obszar Morza Czarnego, było jasne, jeśli chodzi o Ukrainę, było jasne również, jeśli chodzi o Rosję. Zostało bardzo bezpośrednio sformułowane: Rosja narusza ład międzynarodowy, łamie prawo międzynarodowe, Krym jest integralną częścią Ukrainy i w tej sprawie Stany Zjednoczone nie poddają tych kwestii w jakąkolwiek wątpliwość – akcentował Antoni Macierewicz.

Szef MON wymienił również informacje, które wpływają na to, iż tworzy się realna presja w kwestii bezpieczeństwa Polski.

– Na co dzień stykam się z informacjami o nowych zbrojeniach, zwiększających zagrożenie w obwodzie kaliningradzkim. Na co dzień spotykam się z informacjami, że ćwiczenia Zapad 2017 mogą przekształcić się w stałe stacjonowanie wojsk rosyjskich na tamtym terytorium. Wreszcie, na co dzień spotykam się z informacjami o zabitych cywilach w Donbasie i okupowanej przez Rosjan Ukrainie i agresywnych krokach rosyjskich. Na co dzień spotykamy się z informacjami o tym, że terytoria Gruzji, które od niej zostały siłą oderwane, są przekształcane w istocie w marionetki rosyjskie. To jest rzeczywistość, która na co dzień tworzy realną presję – wyjaśnił minister Macierewicz.

Antoni Macierewicz odniósł się również do zaplanowanych na kwiecień ćwiczeń wojsk rosyjskich na Białorusi i obaw związanych z ewentualnym pozostaniem rosyjskich żołnierzy blisko granicy z Polską.

– Będziemy podejmowali decyzje w zależności od kształtu zachowań rosyjskich wtedy, kiedy one nastąpią. Miejmy nadzieję, że do niczego takiego nie dojdzie, że te hipotezy, które są snute, nie mają podstaw i że wojska rosyjskie zostaną wycofane po tych ćwiczeniach, które rzeczywiście przygotowywane są z wielkim rozmachem i mają świadczyć o potędze rosyjskiej – powiedział minister.

 

RIRM

drukuj