fot. Mateusz Marek/Nasz Dziennik

Polska gospodarka wchodzi na tory szybkiego wzrostu

Z szacowanego na 2,8 proc. w ubiegłym roku, obecny ma przynieść nawet 3,5 proc. wzrost PKB. Stanie się tak głównie za sprawą poprawy sytuacji finansowej polskich firm, którym sprzyja wyższa konsumpcja w kraju.

Poprawa sytuacji na rynku to efekt wzrostu gospodarczego w naszym kraju. Nie mogła tego nie zauważyć sceptyczna wobec polskich władz agencja ratingowa Moody’s, która w swoim ostatnim raporcie podwyższyła szacunek PKB Polski na 2017 z 2,9 proc. do 3,2 proc. Szybszy wzrost gospodarczy to zdaniem agencji skutek rosnącej konsumpcji Polaków, która kształtuje około 60 proc. naszego PKB. Poprawę sytuacji na rynku zauważają polscy przedsiębiorcy.

W ocenie Moody’s wpływ na rosnącą konsumpcję prywatną ma m.in. wzrost wydajności, spadek bezrobocia a także stopniowy wzrost płac w sektorze przedsiębiorstw.

Zdaniem wicepremiera Jarosława Gowina, wzrost gospodarczy to efekt dobrze prowadzonej polityki rządu Beaty Szydło.

– To jest dowód na to, że Plan Odpowiedzialnego Rozwoju, wszystkie działania rządu, w tym zwłaszcza pana premiera Morawieckiego, zaczynają przynosić efekty. Liczę na to, po cichu, że ten wzrost gospodarczy będzie jeszcze wyższy niż te prognozowane 3,2 proc. Na pewno chcielibyśmy, żeby jeszcze w tej kadencji w sposób trwały wzrost gospodarczy przebił tę barierę 4 proc. –  podkreślał Jarosław Gowin

Specjaliści oceniają, że wzrost gospodarczy będzie jeszcze szybszy i w całym 2017 roku wyniesie nawet 3,5 proc. Takie prognozy mogą się potwierdzić, ponieważ Polska stała się dobrym miejscem do inwestycji, mówi profesor Zdzisława Kordel z Katedry Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Gdańskiego.

– Jeżeli już instytucje finansowe widzą możliwość inwestowania w Polsce, a także inne firmy zagraniczne z kapitałem amerykańskim czy kanadyjskim chcą przyjść do nas, to one postrzegają możliwości zarabiania pieniędzy w Polsce w dłuższym okresie czasu.[…] Te obszary zachodnie widzą, że u nas w Polsce jest stabilizacja i jest możliwość rozwoju ekonomicznego – zaznaczył prof. Zdzisław Kordel.

Z prognoz analityków wynika, że pod względem tempa wzrostu PKB najlepszy będzie III kwartał 2017r. Wtedy to nasza gospodarka będzie rozwijać się nawet 3,7 proc. szybciej niż w ubiegłym roku.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj