fot. sxc.hu

Położne nie chcą asystować przy tzw. aborcji

Położne jednego z rzeszowskich szpitali nie chcą asystować przy tzw. aborcji. Oświadczyły na piśmie dyrekcji tej placówki medycznej, że nie będą asystować przy takich zabiegach, bo nie pozwala im na to sumienie.

Nie chcemy być zmuszane do zabijania. Jesteśmy położnymi, mamy pomagać przyjść nowemu życiu na świat – powiedziała Agata Rejman, która także podpisała się pod listem. Położna z 20-letnim stażem pracy, która asystowała przy trzech takich zabiegach dodała też, że tzw. aborcja, czyli zabijanie dzieci nienarodzonych, powinna być zabroniona.

– Chciałybyśmy, żeby prawo do tego, byśmy mogły nie uczestniczyć w takich „zabiegach” było zapisane przez nasze państwo, przez rząd.  My nie chcemy w tym uczestniczyć. Oczywiście są położne, które będą uczestniczyły, im to jest obojętne, ale te, które mówią NIE, żeby nie miały żadnych konsekwencji. Żeby to było jasno respektowane. Jest w Kodeksie pracy pielęgniarki i położnej, w Kodeksie etyki zapisane, że można powołać się na klauzulę sumienia, z tym że nie wiadomo, czy każdy pracodawca się na to zgodzi. Bo jeżeli lekarz pisze takie zdanie, że: „Zabieg był konieczny, a stan pacjentki zagrażał jej życiu”, wtedy gdy odmówimy asysty przy zabiegu, jesteśmy na spalonej pozycji. Żaden sąd nas nie wybroni – dostaniemy zwolnienie dyscyplinarne i na pewno zostaniemy pozbawione prawa do wykonywania zawodu – powiedziała Agata Rejman.

Agata Rejman podkreśla, że każde poczęte dziecko ma prawo do życia i nikt nie ma prawa mu go odbierać, nawet jeśli jest ono chore.

– Dla mnie najważniejsze jest życie. Nikt nie ma prawa odbierać życia, nawet jeżeli ono jest chore. Kocham swój zawód, zawsze starałam się go wypełniać jak najlepiej. Gdy pracowałam na położnictwie, starałam sie służyć matce i dziecku, gdy pracuję na ginekologii i patologii, również staram się służyć matce i dziecku. Dlaczego to zrobiłam?  Bo jestem katoliczką. Piąte przykazanie to jest piąte przykazanie. Nie ma żadnego innego wytłumaczenia na zabijanie. Zabijanie to jest dla mnie zabijanie – wyjaśniła Agata Rejman.

W Polsce tzw. aborcja, czyli zabijanie dzieci nienarodzonych, jest prawnie dopuszczalna w trzech przypadkach; zagrożenia życia kobiety lub płodu oraz gwałtu.

RIRM

drukuj