Polityczna nagonka na ks. Michała Olszewskiego

Mec. Michał Skwarzyński powiedział, że kolejne zarzuty dla ks. Michała Olszewskiego to wygenerowana sztucznie sprawa w celu przedłużenia aresztu kapłanowi. Jak podała Prokuratora Krajowa, prezes Fundacji Profeto usłyszał zarzuty dotyczące przestępstwa „prania pieniędzy”. Chodzi o środki z Funduszu Sprawiedliwości uzyskane przez Fundację Profeto na budowę ośrodka „Archipelag”.

 
Ks. Michał Olszewski nie przyznaje się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Mec. Michał Skwarzyński wskazał, że zarzuty są absurdalne i służą m.in. do politycznej nagonki.

– Są to zarzuty dotyczące „prania pieniędzy”, które miały pochodzić z Funduszu Sprawiedliwości. Są to pieniądze, których pochodzenie jest przecież legalne i wiemy, skąd są. Zarzut miał polegać na tym, że były płacone różne usługi, faktury i były przelewane pieniądze pomiędzy kontami Profeto a zakonem, do którego należy ks. Michał Olszewski. Nikt nie „pierze pieniędzy”, przesyłając pieniądze z konta na konto. Przecież to jest jakiś absurd. To jest wygenerowana sztucznie sprawa tylko po to, żeby mieć podstawy do przedłużenia aresztu oraz mieć podstawy do wypowiedzi politycznych – wskazał mec. Michał Skwarzyński.

Ksiądz Michał Olszewski został zatrzymany przez funkcjonariuszy ABW dwa miesiące temu w ramach śledztwa dotyczącego nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Kapłan do tej pory przebywa w areszcie.

Fundacja Profeto miała otrzymać z Funduszu Sprawiedliwości prawie 100 mln złotych na budowę ośrodka dla ofiar przemocy w Wilanowie.

 

RIRM

drukuj