fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Polacy z Mariupola uczą się języka

Prawie 200 uchodźców z Mariupola rozpoczęło naukę języka polskiego w ośrodku Caritas w Rybakach na Warmii.  Dorośli przejdą 180 godzin kursu, a dzieci 90, ponieważ języka już uczą się chodząc do polskich szkół.

Przed rozpoczęciem nauki, uchodźcy z Ukrainy wypełnili testy, które miały zbadać ich znajomość języka. Większość z nich polskiego będzie się uczyć od podstaw.

Ks. Piotr Hartkiewicz, dyrektor ośrodka Caritas w Rybakach mówi, że kurs będą prowadzić nauczyciele Wspólnoty Polskiej.

– Wspólnota polska podzieliła wszystkich na grupy, w których będą odbywały się zajęcia. Większość grup to poziom A1 oraz A2 ale są też grupy na poziomie B1, czyli średniego zaawansowania, jeżeli chodzi o znajomość języka. Mają świadomość, że znajomość języka polskiego i stopień jego opanowania będzie jednym z determinantów ich powodzenia na rynku pracy w naszym kraju. Na pewno są dobrze zmotywowani, wiedzą, że bez tej znajomości języka, dobrej pracy w Polsce nie znajdą. W większości są to ludzie młodzi, wykształcenie i ambitni – podkreślił ks. Piotr Hartkiewicz.

Uchodźcy z Mariupola i Donbasu, którzy przyjechali do Polski w listopadzie, mogą przebywać w ośrodku w Rybakach do końca czerwca.

Do tego czasu oprócz nauki polskiego będą szukać pracy i mieszkania – pomoże im w tym, m. in. bank ofert pracy prowadzony przez MSWiA.

Osoby przebywające w Rybakach są drugą grupą uchodźców sprowadzoną do Polski. Pierwsza przybyła do naszego kraju rok temu.

Ks. Piotr Hartkiewicz wskazuje, że osoby te dobrze zaaklimatyzowały się w Polsce.

RIRM

drukuj