Polacy jednym z najbardziej przepracowanych krajów w UE
Polacy są jednym z najbardziej przepracowanych narodów w Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu przeciętny obywatel naszego kraju pracuje czterdzieści i pół godziny tygodniowo – to o trzy godziny więcej niż unijna średnia.
Statystyki podbija niewielki odsetek osób pracujących na niepełny etat, znaczna liczba przedsiębiorców i samozatrudnionych, którzy pracują dłużej. Przepracowanie negatywnie wpływa na nasze zdrowie – podkreśla Andrzej Kubisiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
– Mamy relatywnie dużo absencji chorobowych. Jak się patrzy na statystyki dotyczące L4, to one z roku na rok rosną. Część z chorób, które tam się pojawiają, to są stricte choroby zawodowe, też związane chociażby z kwestiami zdrowia psychicznego. Mamy tutaj do czynienia również z elementami wypalenia zawodowego i długotrwałych konsekwencji dla nas samych – zaznacza Andrzej Kubisiak.
Nawet 1/3 polskich pracowników nie wykorzystuje pełnego urlopu, co pokazuje, że mamy problem z tym, aby odciąć się od pracy i skupić na życiu prywatnym – dodał ekspert.
– Ma pojawić się specjalna dyrektywa europejska, nazywa się to w tłumaczeniu na polski język „prawo do odcięcia się”, czyli mechanizm, w którym pracodawca nie będzie miał prawa w czasie urlopu zawracać nam głowy telefonami, mailami i sprawami, które są służbowe. Im więcej jest czasu wolnego, tym bardziej rozwijają się takie sektory jak usługi, turystyka, handel – mówi Andrzej Kubisiak z Polskiego Instytutu Ekonomicznego.
Ekspert zauważa, że większość firm szuka pracowników na pełen etat, co utrudnia znalezienie zatrudnienia np. młodym matkom czy kobietom w wieku przedemerytalnym, które wolałyby pracować krócej.
RIRM



