fot. PAP

Podkomisja zajmie się prezydenckim projektem dot. wieku emerytalnego

Dziś po południu odbędzie się posiedzenie podkomisji, która zajmuje się prezydenckim projektem dotyczącym wieku emerytalnego. Prezydent Andrzej Duda chce cofnąć reformę koalicji PO-PSL, która podwyższyła wiek emerytalny dla kobiet i mężczyzn do 67 roku życia.

Nad prezydenckim projektem pracowała też Rada Dialogu Społecznego. Zespół nie wypracował wspólnego stanowiska.

Związkowcy chcą obniżenia wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. Proponują także zapis dotyczący stażu pracy. Kobiety mogłyby przejść na emeryturę po przepracowaniu 35 lat, a mężczyźni 40 lat.

Pracodawcy, jak zauważa Henryk Nakonieczny z Prezydium Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”, chcą, aby wiek emerytalny zatrzymał się na poziomie 66 lat.

– Trzeba być precyzyjnym. Pracodawcy sami zaproponowali ewentualny kompromis na poziomie utrzymania czy też zatrzymania podwyższania wieku emerytalnego z założeniem poparcia propozycji związkowych dotyczących wprowadzenia możliwości przejścia na emeryturę bez względu na wiek i na duże okresy składkowe; ostatecznie wycofali się z tego. Ich chwiejność nie pozwoliła na zawarcie jakiegokolwiek porozumienia. Rada Dialogu, czyli partnerzy społeczni, pozostają na swoich stanowiskach. Związki zawodowe mają wspólne stanowisko, które przekazały rządowi już w marcu – wskazuje Henryk Nakonieczny.

Na początku kwietnia podczas rozmów autonomicznych – związkowców i pracodawców – ustalono wiek emerytalny na poziomie 61 lat dla kobiet i 66 dla mężczyzn.

We wstępnych pracach zaproponowano, aby wprowadzić zasadę dotyczącą stażu pracy w wersji związkowej 35 i 40 lat okresów składkowych. Pracodawcy jednak ostatecznie nie poparli tego rozwiązania.

RIRM

drukuj