PiS zapowiada wzrost efektywności energetycznej

Posłowie wszystkich klubów zapowiedzieli podczas drugiego czytania poparcie dla nowelizacji ustawy o efektywności energetycznej. Dzięki niej możliwe będzie wspieranie inwestycji mających zapewnić efektywność energetyczną.

Obecnie obowiązująca ustawa wygasa z końcem 2016 roku. Jednak już 31 grudnia 2015 roku kończą się uprawnienia prezesa Urzędu Regulacji Energetyki do wydawania świadectw efektywności energetycznej podmiotom, które wygrały przetargi na zasadach starej ustawy.

Oznacza to, że po Nowym Roku prezes URE nie mógłby wydać tzw. białych certyfikatów tym, którzy je uzyskali.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski mówił w trakcie obrad, że prace w tej sprawie trwają w trybie przyspieszonym, ponieważ poprzedni rząd nie załatwił jej w odpowiednim czasie.

– Przypominam sobie, kiedy w poprzedniej kadencji Sejmu bardzo szybko zmieniano ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, kiedy chciano stworzyć miejsce dla swoich nominatów, kiedy debatowano o tym, jak zabezpieczyć swoich ludzi odprawami, wysokimi zarobkami, różnego rodzaju umowami. Tym Platforma Obywatelska była żywotnie zainteresowana. Natomiast wspieraniem efektywności energetycznej naszych producentów energii, żeby mogli funkcjonować na rynku, żeby rozpoczęte przez nich inwestycje mogły być kontynuowane – to PO i PSL-u specjalnie nie interesowało – podkreślał poseł Marek Suski.

W Polsce wspieranie działań, które zapewniają oszczędzanie energii, oparte jest na tzw. białych certyfikatach, czyli mechanizmie wymuszającym zachowania prooszczędnościowe.

RIRM

drukuj