PiS obarcza ministra A. Domańskiego winą za kryzys w finansach publicznych
Politycy Prawa i Sprawiedliwości obarczają ministra finansów, Andrzeja Domańskiego, winą za kryzys w finansach publicznych. Celem obecnego rządu – jak wskazują – jest doprowadzenie Polaków do poziomu taniej siły roboczej, a Polski do rynku zbytu dla zagranicznych towarów.
Szef Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości, Mariusz Błaszczak, wskazywał we wtorek, że Andrzej Domański przejdzie do historii jako ten minister finansów, który doprowadził razem z rządem Donalda Tuska do najwyższych w historii deficytów budżetu państwa.
💬 Przewodniczący KP PiS @mblaszczak: Jesteśmy tu, żeby sprawdzić, czy minister widmo, jakim jest Andrzej Domański, urzęduje w tym ministerstwie. Zastanawiamy się, czym kierował się D. Tusk kiedy powierzył funkcję ministra rozwoju i technologii ministrowi finansów. Fatalnemu… pic.twitter.com/wUJMzAQFl7
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) October 7, 2025
Polityk podkreślał, że obecny szef resortu finansów nie panuje też nad Ministerstwem Rozwoju i Technologii, które mu podlega.
– Spójrzmy chociażby na rachunki za energię. One są wysokie. One są zbyt wysokie, a przecież minister rozwoju i technologii ma w swoim portfolio huty, ma w swoim portfolio działania, które powinny doprowadzić do zmniejszenia rachunków za energię, jeśli chodzi o koszty utrzymania gospodarstw domowych, a sprowadzają polskie rodziny na skraj biedy, obniżają poziom życia i to jest też odpowiedzialność ministra Domańskiego – powiedział poseł Mariusz Błaszczak.
Mariusz Błaszczak zapowiedział, że w najbliższy czwartek, podczas debaty sejmowej nad budżetem państwa, PiS będzie prezentować krytyczne stanowisko i wytknie nieudolność ministra finansów.
RIRM



