fot. PAP/Marian Zubrzycki

PiS: Następny marszałek Sejmu będzie jeszcze gorszy od Sz. Hołowni

Posłowie opozycji negatywnie oceniają niemal dwa lata Szymona Hołowni na stanowisku marszałka Sejmu. Jednocześnie podkreślają, że jego następca będzie jeszcze gorszy.

Marszałek Sejmu to druga osoba w państwie. Szymon Hołownia objął tę funkcję po wyborach parlamentarnych w 2023 roku. Polityk ma złożyć rezygnację ze stanowiska w najbliższy czwartek. Zgodnie z umową koalicyjną zastąpi go Włodzimierz Czarzasty z Lewicy.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości krytycznie oceniają kadencję marszałka Szymona Hołowni. W bloku oświadczeń poselskich Dariusz Matecki zwrócił uwagę m.in. na nieuznawanie orzeczeń i wyroków Trybunału Konstytucyjnego oraz zgodę na funkcjonowanie nielegalnej komisji ds. Pegasusa. Parlamentarzysta podkreślił również, że Szymon Hołownia działał w sposób „skrajnie dyskryminujący wobec opozycji”. PiS do dziś nie ma swojego wicemarszałka – zauważył. To jednak nie wszystko.

– Nie zrozumiał roli marszałka, infantylnym zachowaniem próbował z Sejmu zrobić TVN-owskie show. Grał rolę – marną rolę – w grze Donalda Tuska. I [wyraził zgodę – radiomaryja.pl] na aresztowanie ministra Zbigniewa Ziobro – człowieka, który walczył z mafiami. Panie Hołownia, to jest hańba, ale najbardziej tragiczne jest to, że kolejny marszałek tej koalicji będzie jeszcze gorszy. Na przyszłym posiedzeniu drugą osobą w państwie chcecie zrobić starego komucha z legitymacją PZPR-u. Jeszcze większa hańba! – grzmiał z sejmowej mównicy Dariusz Matecki.

Kolejne posiedzenie Sejmu zaplanowano w dniach od 18 do 21 listopada.

Umowa koalicyjna przewiduje również analogiczną rotację w Senacie – tym razem kandydata na marszałka wskaże Koalicja Obywatelska. W Izbie Wyższej parlamentu prawdopodobnie nie dojdzie jednak do zmiany. Obecnie funkcję marszałka Senatu pełni Małgorzata Kidawa-Błońska.

RIRM

drukuj