
Rzecznik PiS: Sprawa wypowiedzi P. Czarnka została już wyjaśniona. Nie było żadnego sporu
Sprawa wypowiedzi wiceprezesa PiS Przemysława Czarnka ws. pomocy dla Ukrainy została już wyjaśniona i nie było żadnego sporu – oświadczył rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek po środowym spotkaniu władz partii. Dodał, że prezes Jarosław Kaczyński i Czarnek myślą bardzo podobnie.
We wtorek prezes PiS zapowiedział, że kierownictwo partii zajmie się wyjaśnieniem sprawy wypowiedzi Przemysława Czarnka, którego w marcu ogłoszono kandydatem PiS na przyszłego premiera, dotyczącej pomocy dla Ukrainy. W poniedziałek w TV Republika Czarnek powiedział, że Polska powinna wykorzystać swoją pozycję w UE i NATO, aby wymóc na Ukrainie zmianę polityki wobec Polski. Przekonywał, że „trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich”.
Władze PiS obradowały w środę po południu, jednak – jak podkreślił Bochenek – na posiedzeniu nie rozmawiano o słowach Czarnka. Dodał, że ta sprawa już została wyjaśniona.
Pytany, czy to pewne, że Przemysław Czarnek pozostanie kandydatem partii na premiera, Bochenek podkreślił, że tak.
– Zresztą to kilkakrotnie wybrzmiało podczas prezydium Komitetu Politycznego, że naszym kandydatem na urząd premiera jest pan prof. Przemysław Czarnek – powiedział.
Rzecznik partii dodał, że Czarnek jest w nieustannym kontakcie z Kaczyńskim – we wtorek rozmawiali ze sobą telefonicznie, a w środę, przy okazji głosowań w Sejmie – „mieli sposobność do tego, aby porozmawiać na temat tej sytuacji”.
– Tutaj nie było żadnego sporu, panowie myślą bardzo podobnie – podkreślił rzecznik PiS.
Ocenił ponadto, że „wydźwięk jednej i drugiej wypowiedzi wcale nie stoi ze sobą w sprzeczności”. Jego zdaniem chodzi tylko i wyłącznie o to, że media w jakiś sposób próbowały nadać słowom Czarnka nieco inne znaczenie niż w rzeczywistości.
PAP


