fot. PAP/Tytus Żmijewski

Sejm: Wiceminister J. Ozdoba zaprezentował informację na temat działań w walce z tzw. bombami ekologicznymi 

Wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba zaprezentował dziś w Sejmie plan dotyczący radzenia sobie z terenami byłych składowisk odpadów niebezpiecznych, tzw. bomb ekologicznych.

W Polsce obecnie jest ponad 200 takich składowisk; do tego dochodzą miejsca, które w ramach swojej pracy wciąż odnajduje Inspekcja Ochrony Środowiska.

Można tam znaleźć odpady niebezpieczne tj. kleje, farby i odpady komunalne. Składowiska stanowią zarówno zagrożenie dla środowiska naturalnego, jak i mieszkających w okolicach ludzi. Przykładem są Gorlice oraz Zgierz.

Podczas dzisiejszego posiedzenia komisji środowiska wiceminister Jacek Ozdoba mówił o możliwych działaniach w walce ze składowiskami. Wiceszef resortu klimatu i środowiska podkreślił, że zmagamy się dziś z efektami wieloletnich zaniedbań.

– Jest możliwość skorzystania z art. 26a. Ustawy o odpadach. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska zwiększył środki – przykładem są Mysłowice, które otrzymały 40 mln zł dofinansowania. Oczywiście jest to rozwiązanie będące jednym z wielu elementów. Mamy do czynienia z wieloletnimi zaniedbaniami. Miejsca, w których znajdują się te odpady, powinny być zabezpieczone poprzez powstanie specjalnej infrastruktury. Zainicjowałem budowę instalacji do unieszkodliwiania niebezpiecznych odpadów. Mam nadzieję, że powstanie ona w ciągu 2-3 najbliższych lat i będzie w stanie rozwiązać wszystkie problemy – podkreślił Jacek Ozdoba.

Jacek Ozdoba zaznaczył, że szerszym problemem jest zaśmiecanie przestrzeni publicznej. Zgodnie z nowymi przepisami, za wyrzucenie śmieci w niedozwolonym miejscu grozić będzie już nie 500, ale 5 tys. zł.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj