fot. Ministerstwo Rodziny i Polityki Spolecznej

Politycy PiS domagają się przywrócenia pełnej czternastej emerytury

Politycy PiS domagają się przywrócenia wysokości czternastej emerytury do kwoty z 2023 roku. Wystosowali w tej sprawie dezyderat, który przyjęła w tym tygodniu sejmowa komisja polityki senioralnej. Dokument trafił do rady ministrów. To odpowiedź na decyzję rządu o obniżeniu „czternastki”.

W maju rada ministrów przyjęła rozporządzenie, z którego wynika, że świadczenie wyniesie w tym roku przeszło 1 tys. 780 złotych brutto, czyli tyle ile najniższa emerytura. W ubiegłym roku czternastka wynosiła 2 tys. 650 złotych brutto.

Poseł Stanisław Szwed, były wiceminister rodziny, przypominał na konferencji o działaniach rządu PiS podejmowanych dla seniorów.

– Jest to tak zwana trzynasta i czternasta emerytura. Cały ten program to ponad 200 miliardów złotych, które trafiło do naszych seniorów w ostatnich latach. Ale to też inne programy. Bardzo ciekawy „Mama 4 plus”, czyli program skierowany, dla mam i ojców, którzy wychowali co najmniej czwórkę dzieci. Ponad 7 tys. matek i ojców skorzystało z tego świadczenia. Mamy też programy ułatwiające aktywność osób starszych. Ponad 200 milionów złotych w najbliższych latach będzie przeznaczone na te działania. Można wspomnieć o programie leki „75 plus” – mówił Stanisław Szwed.

Według rozporządzenia przygotowanego przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej 14-stą  emeryturę w pełnej wysokości otrzymają osoby, które pobierają emeryturę w wysokości do 2 tys. 900 złotych brutto.

Powyżej tej kwoty działać będzie zasada złotówka za złotówkę. Tzw. czternastkę otrzyma około 8,9 mln emerytów i rencistów.

RIRM

drukuj