PiS: konieczne jest powołanie komisji śledczej

Komisja śledcza powinna wyjaśnić patologię władzy ujawnioną w aferze podsłuchowej – przekonują posłowie PiS-u.

Dziś, na początku trzydniowego posiedzenia Sejmu, posłowie zdecydują w głosowaniu, czy wprowadzą do porządku obrad wniosek PiS-u o powołanie takiej komisji.

Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak apeluje o jak najszybsze utworzenie komisji śledczej.

– Aferę taśmową trzeba wyjaśnić. Tutaj problemem nie jest to, że akta sprawy pojawiły się w sieci. Oczywiście one nie powinny się pojawić, ale to nie jest sprawą najważniejszą. Istotą tej sprawy jest to, że ,,taśmy prawdy” pokazują patologię władzy. Trzeba wyciągać z tego wnioski. Ci, którzy dopuścili się nadużyć – a tam jest cały katalog nadużyć – powinni odejść. Przedwczoraj i wcześniej słyszeliśmy o aferach związanych z PSL-em. Tak, więc PO toleruje afery PSL-u, a PSL toleruje afery Platformy Obywatelskiej. To wszystko trzeba przerwać. Wyjaśnić może to wszystko wyłącznie komisja śledcza, ale też oczywiście nie mam złudzeń. Wszystko zostanie wyjaśnione dopiero po nowych wyborach. Po tym, kiedy ta zła władza odejdzie – zaznacza poseł Mariusz Błaszczak.

W internecie opublikowane zostały zdjęcia kilkunastu tomów akt ze śledztwa dotyczącego afery podsłuchowej. Wśród nich są zeznania, wraz ze szczegółowymi danymi osobowymi przesłuchiwanych, jak również dowody ze śledztwa.

Wczoraj, późnym wieczorem rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak poinformował, że Zbigniew S. został zatrzymany w sprawie publicznego rozpowszechniania wiadomości ze śledztwa dotyczącego podsłuchów. Według mediów w mieszkaniu Zbigniewa S. rozpoczęto policyjne przeszukanie. Sam S. na swym profilu na portalu społecznościowym zamieścił wpis o treści: „Policja jest”.

Wcześniej na profilu Zbigniewa S. na jednym z portali społecznościowych opublikowano zdjęcia kilkunastu tomów akt śledztwa w sprawie tzw. afery podsłuchowej, które prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.

RIRM

drukuj