fot. PAP

PiS chce embarga na rosyjski węgiel

PiS domaga się wprowadzenia embarga na rosyjski węgiel, aby przezwyciężyć kryzys branży węglowej. Przeciwny takim ruchom jest jednak wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński.

W rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową stwierdził on, że to zaszkodzi polskiej gospodarce. Politycy PiS skierowali do premiera Donalda Tuska interpelacje ws. embarga na rosyjski węgiel. Domagają się podjęcia natychmiastowych działań w tej sprawie także w ramach UE.

Poseł Andrzej Jaworski powiedział w czwartek, że na skutek nadwyżek węgla w Polsce  duża jego część się marnuje, a to w efekcie może doprowadzić do górniczej katastrofy.

– Dzisiaj w polskich portach, na hałdach, jest dużo węgla ale jest to węgiel rosyjski. Słyszeliśmy o tym, że rząd Donalda Tuska rozmawia z górnikami, ale nie usłyszeliśmy dlaczego Donald Tusk, dlaczego wicepremier Piechociński  nie wprowadzają embarga na rosyjski węgiel? Dlaczego Radosław Sikorski nie prowadzi rozmów, aby takie embargo zostało wprowadzone do całej UE? W związku z tym postanowiliśmy wystosować w tej sprawie interpelację do Donalda Tuska – powiedział poseł Andrzej Jaworski.

Wicepremier i minister gospodarki Janusz Piechociński stwierdził, że zamiast nakręcać spiralę sankcji, powinniśmy skupić się na usprawnieniu i modernizacji krajowego wydobycia oraz promocji polskiego węgla. Ocenił, że jest on doskonałej jakości.

Szef dyplomacji Radosław Sikorski, pytany o ewentualne embargo na rosyjski węgiel, powiedział że Polska rozważa taki krok, ale odmówił podania szczegółów. Tymczasem poseł Izabela Kloc obawia się, że jeśli sytuacja w górnictwie dalej będzie się utrzymywać, może dojść do manifestacji społecznych.

– Myślę, ze najwyższy czas zwrócić się z apelem do rządu żeby wreszcie na poważnie potraktował polskie górnictwo, żeby na poważnie potraktował nasze bezpieczeństwo energetyczne. Ale to nie wiąże się tylko z kwestią ekonomii, z kwestią zysku, ale również z kwestiami społecznymi, które na Śląsku mogą na jesień wybuchnąć i bardzo mocno się zaognić. Jeżeli rząd polski nie podejmie radykalnych działań związanych z tym, o czym mówił pan poseł Jaworski – o tym, żeby zablokować napływ węgla przede wszystkim z Rosji (stamtąd tego węgla napływa najwięcej) to niepokoje społeczne na Śląsku naprawdę mogą mieć katastrofalny wymiar dla całego kraju – powiedziała poseł Izabela Kloc

Politycy PiS planują wystąpić o specjalne posiedzenie sejmowej komisji skarbu z udziałem Janusza Piechocińskiego nt. sytuacji na polskim rynku węgla.

RIRM

drukuj