fot. PAP

Pałac Prezydencki świętował rocznicę powołania koalicji: Solidarność-ZSL-SD

Pałac Prezydencki świętował dziś 25. rocznicę podpisania porozumienia o powołaniu koalicji; „S”, Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego i Stronnictwa Demokratycznego.

Uczestnicy tych zdarzeń spotkali się w sobotę w Pałacu Prezydenckim. Spotkanie zorganizowano pod patronatem prezydenta Bronisława Komorowskiego. Uczestniczyli w nim Lech Wałęsa oraz ówczesny szef ludowców Roman Malinowski i prezes SD Jerzy Jóźwiak. Byli też posłowie ówczesnego Sejmu oraz członkowie rządu Tadeusza Mazowieckiego. Przybyli również wicepremier Janusz Piechociński, szef kancelarii prezydenta Jacek Michałowski, prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski i przewodniczący KRRiT Jan Dworak.

17 sierpnia 1989 r. w Pałacu Myślewickim w warszawskich Łazienkach odbyło się spotkanie Lecha Wałęsy, Romana Malinowskiego i Jerzego Jóźwiaka. Zawarli oni porozumienie, co doprowadziło do powołania rządu Tadeusza Mazowieckiego, w którym, jak podkreślają historycy, pojawili się byli działacze PZPR. Dziś wraz z prezydentem Bronisławem Komorowskim świętowali m.in. sygnatariusze porozumienia.

Prof. Mieczysław Ryba, historyk, podkreśla, że nie ma zrozumiałych powodów do świętowania tej rocznicy – nie był to żaden przełom. W powstałym rządzie Mazowieckiego nie w sposób formalny, ale realnie uczestniczyli działacze PZPR – przypomina naukowiec.

– W tym rządzie było kilku ministrów z PZPR, szczególnie w resortach siłowych – chociażby Czesław Kiszczak. Mieliśmy więc koalicję wszystkich ze wszystkimi; i o ile dałoby się wytłumaczyć, że czci się wybory czerwcowe 89 roku (jakieś argumenty za tym by stały) o tyle fakt, że podpisano koalicję (i na skutek tej koalicji powstał rząd Mazowieckiego) jest drugorzędną sytuacją. Pamiętajmy, że ZSL i SD to były przybudówki PZPR, a w tym rządzie była również RZPR. Więc w tym względzie żaden nie nastąpił żaden przełom, nie uruchomiono procesów dekomunizacyjnych –  tłumaczy Profesor.

Wczoraj prezydent Bronisław Komorowski, przy okazji Święta WP pożegnał odchodzących ze służby oficerów Wojska Polskiego. Wśród nich znaleźli się m.in. byli funkcjonariusze komunistycznego wywiadu i sowieckich szkół wojskowych. Prezydent zachęcał do korzystania z ich doświadczeń…

RIRM

drukuj