PiS chce dymisji szefa SKW

Politycy PiS domagają się dymisji szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego ppłk. Piotr Pytla i szefowej sejmowej komisji ds. służb specjalnych Elżbiety Radziszewskiej. Według PiS ws. tłumaczenia raportu z likwidacji WSI doszło do „operacji medialno-politycznej”.

Na konferencji prasowej w Sejmie posłowie PiS stwierdzili, że ppłk Pytel zapowiadał, iż na wtorkowym posiedzeniu speckomisji przedstawi dowody, że raport z likwidacji WSI w całości lub w części był przekazywany nieupoważnionym osobom przed jego upublicznieniem.

– Po pierwsze okazało się, że nie ma żadnych dowodów. Po drugie płk. Pytel wycofał się ze słów, które wypowiedział na poprzednim posiedzeniu Sejmu o tym, że takie dowody są. To świadczy o tym, że publikacja raportu odbyła się zgodnie z prawem, że umowy na tłumaczenie tego raportu były dokonywane po jego publikacji, a więc miały prawo być publikowane zgodnie z obowiązującymi przepisami. Jesteśmy przekonani o tym, że to co się teraz dzieje wokół WSI i posła Macierewicza jest związane z tym, że tak naprawdę Twój Ruch, czyli ci wszyscy którzy są związani z posłem Palikotem, są na pasku WSI i wykonują wszystkie ich polecenia w temacie tego, o czym mamy rozmawiać na komisji ds. służb – powiedziała pos. Beata Mazurek.

Argumenty za zmianą szefowej sejmowej speckomisji Elżbiety Radziszewskiej przedstawił poseł PiS Marek Opioła. Zwrócił uwagę, że Elżbieta Radziszewska dopuściła do trzech posiedzeń komisji ws. tłumaczenia raportu WSI.

– To wielki skandal; komisja nie zajmuje się ważnymi sprawami dla Polaków, jak niewyjaśniona gigantyczna afera Amber Gold, czy niewyjaśniona sprawa kwestii związanych z przetargami na kontrakty teleinformatyczne. Komisja tymi sprawami się nie zajmuje, a zajmuje się szukaniem umów, rachunków. Komisja zajmuje się tym, że SKW ma w ciągu 4 dni (pracować przez weekend) szukać jakiś umów, chociaż od samego początku było wiadomo, że wszystko jest zgodne z prawem. Dlatego wnioskujemy o zmianę pani przewodniczącej – powiedział pos. Marek Opioła.

Szefowa speckomisji Elżbieta Radziszewska zapowiedziała, że lutym komisja ponownie zajmie się sprawą dotyczącą tłumaczenia raportu z likwidacji WSI.

Mimo, że jak powiedział poseł Marek Opioła szef SKW potwierdził, iż tłumaczenie raportu z likwidacji WSI było zgodne z prawem. Poseł dodał, że wszystkie umowy z tłumaczami raportu zostały podpisane po jego publikacji w Monitorze Polskim.

Wszelkie zarzuty wobec tłumaczki raportu na język rosyjski są nieuprawnione. To obywatelka polska, która dobrze wykonała swoją pracę- powiedział poseł. Raport opublikowano w połowie lutego 2007 r., umowy na kolejne tłumaczenia są z marca, kwietnia i następnych miesięcy

– Na posiedzeniu komisji ds. służb specjalnych okazało się, że wszystkie oskarżenia w stosunku do pana ministra Antoniego Macierewicza (że rzekomo raport został przekazany do tłumaczenia przed publikacja) są nieprawdziwe.  Dzisiaj pan płk. Pytel przedstawił umowy, które zostały podpisane na tłumaczenia. Były tłumaczenia nie tylko na język rosyjski, ale także ukraiński i angielski. Dokumenty wskazują jednoznacznie że to tłumaczenie było po lutym, czyli po publikacji raportu o likwidacji WSI – wyjaśnił pos. Marek Opioła.   

Przypomnijmy; wg publikacji tyg. „Wprost” raport z likwidacji WSI został przetłumaczony jeszcze przed publikacją dokumentu po polsku, a tłumaczyć go miała zatrudniona bez przetargu Irina O., Rosjanka.

 

RIRM 

drukuj