PiS chce debaty nt. problemów polskiej wsi

PiS wzywa ministra rolnictwa Marka Sawickiego do debaty na temat problemów polskiej wsi. Miałoby do niej dojść jeszcze w ramach kampanii przed wyborami samorządowymi.

Uzasadniając propozycję wiceprzewodniczący komisji rolnictwa PE Janusz Wojciechowski wskazał na szereg problemów, z którymi borykają się rolnicy.

To jest sprawa m.in. rosyjskiego embargo i jego skutków, oraz braku rekompensat  – powiedział Wojciechowski.

– W Unii Europejskiej są duże pieniądze, które można było wziąć i przekazać polskim rolnikom w ramach rekompensat, gdyby rząd wykazał choć minimum niezbędnej aktywności. Chciałbym zapytać i żeby pan minister Sawicki publicznie odpowiedział dlaczego nie było go w Mediolanie na spotkaniu ministrów rolnictwa wtedy, kiedy ważyły się sprawy rekompensat? Kiedy inne kraje wyrywały dla siebie jak najwięcej, polscy rolnicy dostali jakieś ochłapy. Limit na rekompensaty za jabłka to 18 tys. ton, a dziś pięć razy mniejsza od nas Belgia, która prawie nie ma sadownictwa, dostała 43 tys. ton. Dlaczego tak jest? Skutki tych negocjacji są fatalne. O tym powinniśmy porozmawiać i chciałbym, żeby ta debata odbyła się – najlepiej – z udziałem rolników – podkreślił Janusz Wojciechowski.

Europoseł chce także zapytać ministra rolnictwa o działania w sprawie kar za przekroczenie kwot mlecznych i problemów polskiej hodowli trzody chlewnej.

W debacie powinny paść wyjaśnienia dlaczego PSL popiera budowę wiatraków na wsi i dlaczego nie ma skutecznych działań przeciwko zmowom cenowym na rynku rolnym.

Tymczasem SLD zbiera podpisy pod wnioskiem o odwołanie ministra Marka Sawickiego. PiS popiera odwołanie, ale odmawia złożenia podpisów pod inicjatywą.

Jarosław Kaczyński zapowiedział, że jego partia poprze wniosek dopiero gdy trafi pod głosowanie. Klub SLD liczy 31 posłów a do złożenia wniosku trzeba zebrać 69 podpisów.

 

RIRM/TV Trwam News

 

drukuj