Pierwsza prezes Sądu Najwyższego zapowiedziała kroki prawne wobec sędziów, którzy zakłócili posiedzenie Trybunału Stanu
Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska zapowiedziała kroki prawne wobec sędziów, którzy zakłócili posiedzenie Trybunału Stanu. Podczas obrad doszło do bezprawnego wtargnięcia grupy członków Trybunału i zaboru tóg sędziowskich.
W środę odbyło się posiedzenie Trybunału Stanu w sprawie uchylenia immunitetu pierwszego prezesa Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej. Z obrad zostało wyłączonych dwunastu sędziów, którzy zeznawali w prokuraturze ws. rzekomego niedopełnienia obowiązków przez prezes Manowską. Wśród nich są sędziowie sprzyjający obecnej koalicji rządowej. Mimo wyłączenia ze sprawy – przyszli do na posiedzenie Trybunału Stanu – pobrali togi sędziowskie i zakłócali posiedzenie. Ostatecznie rozprawa została odroczona. Pierwszy prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska wydała oświadczenie.
Oświadczenie Pierwszego Prezesa SN w sprawie apeli o skierowanie do TK wytycznych Ministra Zdrowia dotyczących przerywania ciążyhttps://t.co/L7qUOsayjQ pic.twitter.com/DIwsLXOT2K
— Sąd Najwyższy (@SN_RP_) July 28, 2025
„Wyrażam najwyższe oburzenie zdziczeniem obyczajów i rażącym naruszeniem zasad etyki prawniczej, jakie zaprezentowała część sędziów tego konstytucyjnego organu. Nie można przejść obojętnie wobec faktu, że doszło nie tylko do bezprawnego wtargnięcia grupy członków Trybunału Stanu do pomieszczeń Sądu Najwyższego objętych kontrolą dostępu, lecz także do zaboru tóg sędziowskich – symbolu urzędu, który winien być traktowany z najwyższym szacunkiem. Jeszcze bardziej bulwersujące jest kierowanie wobec pracowników Sądu Najwyższego krzyków, butnych i niekulturalnych odzywek” – czytamy w oświadczeniu pierwszej prezes Sądu Najwyższego.
Pierwsza prezes Sądu Najwyższego, Małgorzata Manowska, zapowiedziała podjęcie kroków prawnych w celu ochrony pracowników Sądu Najwyższego oraz bezpieczeństwa w budynku sądowym.
TV Trwam News



