fot. PAP/EPA

Echa po wizycie prezydenta K. Nawrockiego w Białym Domu. Prezydent Donald Trump zaznaczył, że amerykańska obecność wojskowa w Polsce może być jeszcze większa

Nie będzie zmniejszenia, ale amerykańska obecność wojskowa w Polsce może być jeszcze większa – taką deklarację złożył Donald Trump podczas spotkania z prezydentem Karolem Nawrockim. Polska otrzymała także zaproszenie na przyszłoroczny szczyt G20 w Stanach Zjednoczonych.

Rozmowa Donalda Trumpa i Karola Nawrockiego przebiegła w przyjacielskiej j atmosferze. Podczas powitania Karola Nawrockiego nad Białym Domem pojawiły się myśliwce F-35. Było to upamiętnienie polskiego pilota, który z zeszłym tygodniu zginął pod Radomiem.

Prezydenci Polski i USA wymienili się prezentami. Karol Nawrocki otrzymał zdjęcie z napisem „You will win”, czyli „wygrasz”. To słowa, który usłyszał w kampanii od amerykańskiego przywódcy.

Donald Trump dostał oryginalną biało-czerwoną opaskę z powstania warszawskiego i zdjęcie z jego wizyty w Polsce w 2017 roku.

fot. Mikołaj Bujak/KPRM

Prezydent Trump potwierdził, że amerykański kontyngent zostaje nad Wisłą.

– Nigdy nawet nie myśleliśmy o wycofaniu żołnierzy z Polski. Możemy dodać więcej, jeśli chcą – zapewnił prezydent Donald Trump.

– Rozmawialiśmy nawet z panem prezydentem i z ministrami o rozszerzeniu komponentu żołnierzy amerykańskich w Polsce – zaznaczył prezydent Karol Nawrocki.

Przyszłość amerykańskiej obecności w Polsce będę planować sekretarz obrony, Pete Hegseth, oraz szef BBN-u, Sławomir Cenckiewicz. Donald Trump wyróżnił nas na tle Europy – mówił ekspert ds. wschodnich, red. Marek Budzisz.

– Zmniejsza się amerykańska obecność wojskowa w Europie, a zwiększa amerykańska obecność wojskowa w Polsce i w państwach wschodniej flanki NATO – wskazał red. Marek Budzisz.

Zapowiedź prezydenta USA skomentował premier Donald Tusk.

– Nie chcę pomniejszać tutaj wysiłku pana prezydenta, ale te rozmowy, jeśli chodzi o obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce, one toczyły się już dużo, dużo wcześniej – zaznaczył premier Donald Tusk.

Z kolei Konfederacja studzi entuzjazm wobec deklaracji Trumpa.

– Traktowałbym tę zapowiedź w kategoriach dyplomatycznej i sojuszniczej kurtuazji. Natomiast prawdziwe decyzje dopiero przed nami – zwrócił uwagę wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak z Konfederacji.

Prezydent Nawrocki potwierdził też w Waszyngtonie wyposażenie polskiej armii w myśliwce F-35.

– Te samoloty, które już w styczniu odbierzemy, będą służyć także Rzeczpospolitej – mówił prezydent Karol Nawrocki.

Podczas wizyty w Białym Domu Donald Trump zaprosił Karola Nawrockiego na szczyt G20 w Miami na Florydzie w przyszłym roku. Polska będzie przy poważnym stole – podkreślił politolog dr Tomasz Teluk.

– Będziemy współdecydować o najważniejszych kwestiach gospodarczych na świecie. Jest to elitarne grono, co z pewnością wzmocni pozycję naszego kraju – zaznaczył dr Tomasz Teluk, prezes Instytutu Globalizacji.

Rządzący przypisują sobie zaproszenie na szczyt największych gospodarek świata.

– W kategoriach spełnienia kryteriów, no to to się zdarzyło za naszych rządów i z tego jesteśmy dumni – mówił poseł Mariusz Witczak z Koalicji Obywatelskiej.

Opozycja odpowiada – rząd premiera Tuska skapitulował w stosunkach z Amerykanami.

– Dr Karol Nawrocki ma świetne relacje z administracją prezydenta Trumpa, a rząd Donalda Tuska nie ma tych relacji – wyjaśnił Mariusz Błaszczak, przewodniczący KP Prawa i Sprawiedliwości.

Szef węgierskiej edycji międzynarodowej konferencji środowisk konserwatywnych CPAC, Miklós Szánthó, zwrócił z kolei uwagę na zacieśnianie współpracy prawicowych liderów.

– Lewica, tutaj w Polsce, jak i w Brukseli, jest naprawdę przerażona, że konserwatywni liderzy – Nawrocki czy Orban – mają takie przyjacielskie relacje z Trumpem – wskazał Miklós Szánthó.

Media, nie tylko w Polsce, zwracają uwagę, że spotkanie Nawrocki-Trump może być impulsem dla Inicjatywy Trójmorza. Widać, że polskiemu prezydentowi na tym zależy – zaznaczył politolog prof. Tadeusz Marczak.

– Przed wizytą w Stanach Zjednoczonych prezydent Nawrocki odbył właśnie szczyt w gronie krajów bałtyckich – powiedział prof. Tadeusz Marczak.

Prezydent Karol Nawrocki na początku przyszłego tygodnia uda się na Litwę i do Finlandii.

TV Trwam News

drukuj