Parlament Europejski wybrał pięciu kwestorów. Jednym z nich został Kosma Złotowski z Prawa i Sprawiedliwości
Europoseł Kosma Złotowski z PiS został w środę wybrany na jednego z pięciu kwestorów w Parlamencie Europejskim. Jego kandydatura została przegłosowana w drugiej turze. Tym samym Europarlament zakończył wybór prezydium.
Głosowanie w sprawie pięciu kwestorów, które odbyło się w godzinach rannych na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Strasburgu, zakończyło proces obsadzania prezydium tej instytucji. We wtorek na stanowisko szefowej PE ponownie wybrana została Maltanka Roberta Metsola z Europejskiej Partii Ludowej (EPL). Wybrano także 14 wiceprzewodniczących PE, drugą wiceszefową została europoseł Koalicji Obywatelskiej i była premier, Ewa Kopacz.
Procedura wyboru kwestorów była taka sama, jak przy wyborze wiceprzewodniczących: głosowanie było anonimowe, a kandydaci musieli uzyskać większość bezwzględną, czyli przynajmniej połowę głosów plus jeden. Tym razem głosowanie odbywało się drogą elektroniczną, a nie z użyciem kart do głosowania, co znacznie przyspieszyło liczenie wyników.
Swoje kandydatury zgłosiło sześciu eurodeputowanych, a do obsadzenia było pięć miejsc.
W pierwszej turze zagłosowało 669 europosłów, 641 głosów było ważnych i aby zdobyć stanowisko, kandydat musiał uzyskać poparcie przynajmniej 321 eurodeputowanych. W pierwszej turze udało się obsadzić cztery stanowiska.
Pierwszym kwestorem, w kolejności zdobytych głosów, został Bułgar Andrej Kowaczew z EPL (559 głosów), za nim znaleźli się socjaldemokrata Marc Angel z Luksemburga (461 głosów), chadeczka Miriam Lexmann ze Słowacji (459 głosów) oraz liberalna europoseł Fabienne Keller z Francji (398 głosów).
Ponieważ w pierwszej turze dwaj pozostali kandydaci, czyli europoseł PiS, Kosma Złotowski, który startował z ramienia Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) i Węgier Pal Szekeres z nowej prawicowej frakcji Patrioci dla Europy (PdE) znaleźli się poniżej progu, ich kandydatury były głosowane kolejny raz.
W drugim głosowaniu oddanych zostało 612 głosów, z czego aż 147 było nieważnych; aby otrzymać stanowisko kandydat musiał uzyskać przynajmniej 233 głosy.
Na europosła K. Złotowskiego zagłosowało 335 eurodeputowanych i tym samym został on piątym kwestorem PE. Polityk pełni już stanowisko współskarbnika w swojej frakcji EKR; pełnił je również w poprzedniej kadencji.
Kandydat PdE, który uzyskał 130 głosów, odpadł z wyścigu. Oznacza to, że spełniły się wcześniejsze zapowiedzi większości w PE o objęciu „skrajnej prawicy” tzw. kordonem sanitarnym, czyli wykluczeniu jej kandydatów z pełnienia stanowisk. We wtorek w głosowaniach nad obsadzeniem stanowisk wiceprzewodniczących PE także odpadły kandydatury trzech skrajnie prawicowych kandydatów, wśród nich była m.in. Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji.
PAP



