Paraliż służby zdrowia w Portugalii wskutek zamknięcia szpitalnych izb przyjęć
W co najmniej 11 szpitalach na terenie Portugalii zamknięte zostały w sobotę izby przyjęć na różnych oddziałach lub ograniczone ich funkcjonowanie. W efekcie tego pacjenci zostali zmuszeni do podróży do placówek medycznych oddalonych o ponad 100 kilometrów.
Jak przekazało w sobotę portugalskie ministerstwo zdrowia, paraliż na szpitalnych izbach przyjęć potrwa przynajmniej do poniedziałku. Sprecyzowało, że w tych placówkach, w których ograniczono pracę izb przyjęć, przyjmowani są tylko pacjenci w bardzo ciężkich przypadkach, gdzie istnieje ryzyko utraty życia.
Według władz medycznych największe utrudnienia występują w pracy szpitali w aglomeracji Lizbony, na zachodzie Portugalii, a także w środkowej części kraju.
Ponad połowę zamkniętych izb przyjęć w portugalskich szpitalach stanowią oddziały porodowe oraz pediatryczne.
Służby medyczne potwierdzają, że z powodu zamknięcia oddziałów porodowych kobiety ciężarne zmuszone zostały w niektórych miejscach kraju do pokonywania dystansu ponad 100 km, aby udać się na poród.
Głównym powodem paraliżu pracy portugalskich szpitali są niedobory personelu. Braki te pogłębiły się wraz z sezonem urlopowym.
PAP



