fot. Monika Bilska

P. Jaki o reformie Kodeksu karnego w Hiszpanii: Chodzi o utworzenie świata, gdzie człowiek zostanie postawiony w miejsce Boga

Patryk Jaki, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, złoży wniosek o debatę w Parlamencie Europejskim nad reformą Kodeksu karnego w Hiszpanii. Nowe prawo ma zezwolić na karanie więzieniem osób uczestniczących w pikietach i modlitwach przed klinikami aborcyjnymi.

W myśl przepisów udział w takich zgromadzeniach będzie traktowany m.in. jako czyn mający „szkodzić wolności kobiet”. Może grozić za to od 3 do 12 miesięcy więzienia. Kara może być zamieniona na prace społeczne.

Europoseł Patryk Jaki podkreślił, że jest to łamanie wszelkich standardów praworządności, demokracji oraz wolności religijnej. Dlatego polityk zapowiedział, że wystąpi o debatę w Parlamencie Europejskim na temat sytuacji w Hiszpanii.

– Przewidywaliśmy to już wcześniej. Są pewne cykle aksjologiczne, które nazywają się inaczej, ale tak naprawdę mają ten sam cel. Chodzi o utworzenie świata, gdzie człowiek zostanie postawiony w miejsce Boga. Nie będzie miejsca na religie tylko na świeckie zabobony. Wiadomo, że jeżeli tworzy się taki „wspaniały” świat, to wcześniej lub później musi się to skończyć totalitaryzmem. Obecnie dzieje się to w Hiszpanii pod rządami Lewicy – wyjaśnił Patryk Jaki.

Przeciwko nowym regulacjom głosowały tylko opozycyjne partie: chadecka Partia Ludowa oraz konserwatywna VOX. Politycy zapowiedzieli wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.

– Dlatego celem takiej debaty w PE miałoby być zestawienie tego, co realnie dzieje się w proeuropejskim Madrycie z przepisami Traktatu, które mówią o wolności religijnej, wolności zgromadzeń i wolności słowa. Są to te wszystkie wartości, które bezczelnie łamie się w Hiszpanii i za które ma grozić kara więzienia – dodał polityk.

Według szacunków hiszpańskiego resortu zdrowia, co roku w wyniku tzw. aborcji w tym kraju, ginie ok. 100 tys. nienarodzonych dzieci.

 

RIRM/radiomaryja.pl

drukuj