fot. PAP/Tomasz Gzell

Ostatnie posiedzenie Senatu w tej kadencji

Posiedzenie izby wyższej potrwa do jutra. Posiedzenie zostało wznowione po przerwie, jaką ogłoszono pod koniec września. Senatorowie rozpatrzą projekty przyjęte podczas zakończonego wczoraj ostatniego posiedzenia Sejmu.

Senat podejmie uchwałę ustanawiającą rok 2020 rokiem Jana Kowalewskiego, rokiem fizyki, rokiem o. Józefa Marii Bocheńskiego oraz rokiem 100. rocznicy wojny 1920 roku. Senatorowie rozpatrzą także rządowy projekt wprowadzający karę do 5 lat pozbawienia wolności za udział w procederze nielegalnej adopcji.

W czasie briefingu zapowiadającego posiedzenie marszałek Stanisław Karczewski odniósł się do apeli polityków opozycji.

– Pan marszałek Borusewicz oraz senator Bogdan Klich apelowali o to, aby to posiedzenie się nie odbyło. Jest to niezgodne z przepisami prawa i apelowanie do marszałka Senatu jest zupełnie nieuzasadnione. Warto, aby również senatorowie Platformy Obywatelskiej wiedzieli, że marszałek Senatu strzeże praw Senatu, a jednym z nich jest odbywanie posiedzeń i możliwość podejmowania uchwał – powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Prawo i Sprawiedliwość będzie miało w nadchodzącej kadencji parlamentarnej 48 senatorów. W Senacie zasiądzie też ponownie Lidia Staroń, która startowała z własnego komitetu, ale z poparciem PiS. Kandydaci Koalicji Obywatelskiej zdobyli łącznie 43 mandaty, kandydaci PSL – 3 mandaty, a kandydaci SLD – 2. 3 mandaty przypadły kandydatom niezależnym, kojarzonym jednak z opozycją. To oznacza, że jeśli opozycja dojdzie do porozumienia, będzie miała w Senacie większość.

 

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj