fot. pl.freepik.com

Oman apeluje do Izraela, USA i Iranu o natychmiastowe zaprzestanie wszelkich operacji wojskowych

Oman, pośredniczący w negocjacjach między Waszyngtonem a Teheranem, zaapelował w sobotę do Izraela, USA i Iranu o natychmiastowe zaprzestanie wszelkich operacji wojskowych. USA i Izrael przepuściły rano atak na Iran, który odpowiedział, atakując bazy Stanów Zjednoczonych na Bliskim Wschodzie i Izrael.

Władzę Omanu wezwały „wszystkie strony konfliktu do natychmiastowego zaprzestania wszelkich operacji wojskowych” i wystąpiły o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa ONZ „w celu narzucenia zawieszenia broni”.

Ministerstwo spraw zagranicznych Omanu wyraziło „głębokie ubolewanie w związku z rozpoczęciem operacji wojskowej przez Izrael i Stany Zjednoczone przeciwko Islamskiej Republice Iranu, ostrzegając przed niebezpieczeństwem eskalacji konfliktu i poważnymi konsekwencjami dla regionu”.

Jeszcze w piątek szef MSZ Omanu, Badr al-Busaidi, pośredniczący w rozmowach między USA a Iranem, przyleciał do Waszyngtonu, gdzie rozmawiał z wiceprezydentem J.D. Vancem o oddaleniu widma wojny.

Izrael i USA zaatakowały w sobotę Iran. Prezydent USA, Donald Trump, w nagraniu opublikowanym wkrótce po rozpoczęciu ataków, powiedział, że siły amerykańskie prowadzą „masową i ciągłą operację”, wymierzoną w armię Iranu. Wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju.

PAP

drukuj