fot. pixabay.com

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych popiera nominację B. Szydło na członka Rady Muzeum Auschwitz-Birkenau

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych wystosowało do premiera Mateusza Morawieckiego list otwarty wyrażający poparcie dla nominacji europoseł, b. premier Beaty Szydło na stanowisko członka Rady Muzeum przy Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau na kadencję 2021-2025.

Zdaniem organizacji, Beata Szydło, piastując stanowisko członka Rady Muzeum, należycie dbać będzie o polską rację stanu i prawdę historyczną. Autorzy listu podkreślają, że w ostatnich latach doszło w muzeum Auschwitz-Birkenau do szeregu nadużyć godzących w testament ofiar niemieckiego obozu koncentracyjnego. Stowarzyszenie zaznacza, że popierając nominację byłej premier, wyraża wolę polskich ofiar niemieckiego totalitaryzmu oraz ich rodzin.

Treść listu zamieszczono poniżej.

Szanowny Pan Mateusz Morawiecki
Prezes Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów
Al. Ujazdowskie 1/3,
00-583 Warszawa

LIST OTWARTY

Wielce Szanowny Panie Premierze,

W ostatnich tygodniach obserwujemy dyskusję wywołaną powołaniem przez Ministra Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu – Pana Piotra Glińskiego członków Rady Muzeum przy Państwowym Muzeum Auschwitz-Birkenau na kadencję 2021-2025. Nominację do Rady Muzeum otrzymała m.in. europoseł i b. premier Pani Beata Szydło.

Występując w imieniu Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych, w tym także Rodzin Ofiar niemieckiego obozu koncentracyjnego i zagłady Auschwitz-Birkenau, oświadczamy, że popieramy nominację Pani Beaty Szydło do Rady Muzeum. Wyrażamy także nadzieję, że nowo powołana Rada Muzeum z udziałem Pani Beaty Szydło zadba o polską rację stanu i nie dopuści do niszczenia Pamięci o Polskich Ofiarach, przywróci Polakom zgodnie z prawdą historyczną należne im miejsce, doprowadzi do zabezpieczenia i odpowiedniego wyeksponowania artefaktów o polskich Ofiarach, o polskich Bohaterach.

Od 1947 roku, rękami Więźniów, powstało wiele wystaw i ekspozycji, które przez lata przetrwały jako ogromny kapitał prawdy o obozie i jego Ofiarach. Zgromadzone i zabezpieczone zostały dokumenty i świadectwa niemieckich zbrodni popełnionych na wielu narodach, w tym na Narodzie Polskim. Miejsce Pamięci miało być udostępniane społeczeństwu. Testamentem Więźniów było zachowanie terenów byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego wraz z zabudowaniami i urządzeniami „po wsze czasy”, w stanie niezmienionym. Od 2016 roku, za sprawą nowej dyrekcji PMAB, nastąpiły zdecydowane zmiany w prowadzeniu Miejsca Pamięci KL Auschwitz-Birkenau, daleko odbiegające od tego testamentu. Na przestrzeni ostatnich lat napisano wiele listów i protestów wobec działalności dyrekcji muzeum do władz Rzeczypospolitej, z których nie wszystkie doczekały odpowiedzi, jak chociażby listy Więźnia Bogumiła Sojeckiego (nr obozowy 15683, KL Auschwitz) – Przewodniczącego Komisji Historycznej Zarządu Głównego Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem. Pan Bogumił Sojecki – już Świętej Pamięci – we wrześniu 2020 roku w błagalnych listach pisał do Pana Premiera i Prezydenta RP Andrzeja Dudy o zacieraniu śladów zbrodni w Auschwitz. Zwrócił również uwagę, że pod kierownictwem obecnego dyrektora, Miejsce Pamięci, jakim jest Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau, traci spuściznę zgromadzoną rękami więźniów.

Powołanie Pani Beaty Szydło do Rady Muzeum daje nam Rodzinom nadzieję, że na teren Miejsca Pamięci

Auschwitz powróci normalność, a dyrekcja podejmie z nami dialog. Niestety w tej chwili inwencją Muzeum jest prowadzenie z nami sądowej polemiki, ponieważ odważyliśmy się wypowiadać na temat tego, co dzieje się na terenie KL Auschwitz. Muzeum bowiem krytykę odbiera jako naruszenie dóbr osobistych.

Stowarzyszenie Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych nie jest jednostkowym przypadkiem, ponieważ to samo spotyka historyków, m.in. Pana Jerzego Klistałę, syna zamordowanego w KL Auschwitz Ojca, który prowadzi bój o przywrócenie wystaw w Bloku 11 i wstrzymanie demontażu kolejnych. Trudno po prostu pogodzić się z myślą, że w wolnej i niepodległej Rzeczypospolitej, na terenie Miejsca Pamięci Auschwitz-Birkenau praktykowane są mechanizmy demontażu polskiej pamięci na niewyobrażalną skalę.

Panie Premierze

Więźniom i ich Rodzinom nigdy nie śniło się, że przyjdzie czas, w którym na nowo toczyć będą bój o symbol zagłady Narodu Polskiego. KL Auschwitz powstał 14 czerwca 1940 roku do eksterminacji polskich obywateli. W ostatnich latach fakt ten poddany został tzw. relatywizacji, czego dowodem są przedsięwzięcia opisane m.in. w liście p. Bogumiła Sojeckiego, odejście od obchodów zgodnie z polską tradycją, w tym odprawiania Mszy Św. pod Ścianą Śmierci i in. Jako Rodziny Ofiar nie wyrażamy na to zgody.

Wierzymy, że Pani Beata Szydło jako osoba zaufania publicznego, mieszkanka Ziemi Oświęcimskiej i muzealnik zadba w Radzie Muzeum o przywrócenie normalności i prawdy historycznej, o których powyżej. Prosimy Pana Premiera o jasne, konkretne stanowisko polskiego rządu w tej sprawie.

Z wyrazami szacunku,

Ogólnopolskie Stowarzyszenie Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych

02 maja 2021 roku

radiomaryja.pl/ Ogólnopolskie Stowarzyszenie Rodzin Polskich Ofiar Obozów Koncentracyjnych

drukuj