fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Odnaleziono szczątki członków WiN?

Prawdopodobnie szczątki dwóch oficerów II Zarządu Głównego Wolność i Niezawisłość, kapitana Waleriana Tumanowicza i podpułkownika Alojzego Kaczmarczyka, ekshumowano na krakowskim cmentarzu Rakowickim. Obaj zostali straceni w więzieniu przy Montelupich w 1947 roku.

Prace poszukiwawcze szczątków dwóch oficerów nie były łatwe. Po straceniu kapitana Waleriana Tumanowicza i podpułkownika Alojzego Kaczmarczyka, Urząd Bezpieczeństwa przekazał zwłoki do Zakładu Anatomii Opisowej Uniwersytetu Jagiellońskiego zmieniając tożsamość zamordowanych.

– Już po zamordowaniu – 13 listopada 1947 roku – w więzieniu Montelupich dokonano sfałszowania ich nazwisk i informacja z takimi fałszywymi danymi została przekazana do Urzędu Stanu Cywilnego, a także do Zakładu Anatomii Opisowej, gdzie te zwłoki były przez jakiś czas przeznaczone do badań studentów medycyny – powiedział Marcin Kasprzycki, historyk z krakowskiego oddziału IPN.

W kwietniu 1948 roku ich szczątki zostały pochowane na cmentarzu Rakowickim w grobie bezimiennym W latach 70-tych, w tym samym miejscu pogrzebano dwie inne osoby. Właściciele pomnika wyrazili zgodę na czasową ekshumację swoich bliskich. Dzięki temu archeolodzy mogli rozpocząć prace.

Instytut Pamięci Narodowej ma nadzieję, że uda się potwierdzić tożsamość zamordowanych. Ustali ją Zakład Medycyny Sądowej dzięki posiadanemu od rodzin ofiar materiałowi genetycznemu. Takich miejsc, jak to na Cmentarzu Rakowickim, do którego dotarli archeolodzy, jest o wiele więcej.

Mając na uwadze osoby represjonowane ze względów politycznych czy skazane na karę śmierci za działalność polityczną oraz osoby, które w jakiś sposób poniosły śmierć w różnych działaniach operacyjnych Urzędu Bezpieczeństwa, KBW czy wojska, to może być kilkadziesiąt osób – dodał Marcin Kasprzycki.

Jeśli tożsamość poszukiwanych oficerów – kapitana Waleriana Tumanowicza i podpułkownika Alojzego Kaczmarczyka – zostanie potwierdzona, krakowski oddział IPN będzie chciał zorganizować ofiarom godny pochówek, a tym samym uczcić ich pamięć.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj