fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Polska pamięta o bohaterach. W wielu miejscach w kraju uczczono wczoraj pamięć Żołnierzy Wyklętych. Centralne obchody z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy odbyły się w Warszawie. Oni zwyciężyli, dziś są bohaterami polskiej młodzieży oraz wolnej, niepodległej i suwerennej Polski – mówił w trakcie uroczystości polski prezydent.

Miejscem pamięci o niezłomnych ma być powstające na terenie dawnego Aresztu Śledczego Warszawa-Mokotów Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL, gdzie rozpoczęły się centralne obchody.

– To muzeum jest także wielkim świadectwem, wielkim świadectwem oskarżenia komunistów o zbrodnie na narodzie polskim, jakich tu i w innych miejscach dokonywano. Jest dla młodego pokolenia także świadectwem tego, co się dzieje, kiedy Polska nie jest suwerenna – powiedział prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

Dalsza część uroczystości odbyła się przed Grobem Nieznanego Żołnierza, gdzie – jak co roku – odczytano Apel Pamięci. Słowa i zarazem testament jednego z Wyklętych – Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok” przypomniał p.o. szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, Jan Józef Kasprzyk.

– Oby nigdy słowa „Polska, honor, wolność” nie pozostały pustymi hasłami. To jest ich testament dla nas, który wypełniać musimy – podkreślił Jan Józef Kasprzyk.

Walka niezłomnych nie była wojną domową, ale wojną wypowiedzianą sowieckiej okupacji – wskazywał minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

– Bogu oddawali swoje życie, dla Polski ginęli, a więc dzisiaj chylą się przed nimi sztandary Wojska Polskiego, bo jeżeli gdzieś był w tych czasach honor, obowiązek i powinność żołnierza polskiego, to był właśnie w oddziałach Łupaszki, Warszyca, Zapory, Mścisława Liniarskiego – mówił minister obrony narodowej.

Wymazanie Żołnierzy Niezłomnych z historii Polski było celem, jaki wytyczyły przed sobą komunistyczne władze. Do dziś wiele osób wciąż kwestionuje sens podjętej przez nich walki. Jednak – jak przekonywał prezydent Andrzej Duda – to właśnie ich beznadziejne nieraz zmagania były drogą do wolności. Wygrali, bo pamięć o nich przetrwała.

–  Oni zwyciężyli, bo dziś to oni są bohaterami polskiej młodzieży, bo dziś to oni są bohaterami wolnej, niepodległej i suwerennej Ojczyzny. Bohaterami, o których – wierzę w to głęboko – Polska po wsze czasy, wolna i niepodległa, będzie pamiętać i przed którymi będzie chyliła czoła – poinformował prezydent.

Mimo wieloletnich wysiłków Instytutu Pamięci Narodowej, wciąż nie odnaleziono szczątków wielu niezłomnych. Dalsze poszukiwania zapowiedział wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk.

– Już niebawem wyruszamy w pole do ponad 20 miejsc w kraju, ale także na Kresy Rzeczpospolitej, bo nasi leżą także na terenie Ukrainy, Litwy, Białorusi. Tam także musimy ich odnaleźć – powiedział wiceprezes Instytutu Pamięci Narodowej.

To właśnie dzięki pracom ekshumacyjnym podejmowanym przez prof. Krzysztofa Szwagrzyka udało się odnaleźć m.in. szczątki Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki” czy Danuty Siedzikówny „Inki”.

Centralne obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych zakończyła uroczysta Msza św. w intencji niezłomnych odprawiona w archikatedrze św. Jana w Warszawie.

TV Trwam News/RIRM

drukuj