Obrona Z. Ziobro przedstawi argumenty związane z brakiem konieczności tymczasowego aresztowania posła
Obrona byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry zapowiada, że przedstawi stanowisko i argumenty związane m.in. z brakiem konieczności tymczasowego aresztowania. Do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa skierowano wniosek o areszt posła PiS-u na trzy miesiące. Posiedzenie sądu powinno odbyć się w ciągu 7 dni od wpłynięcia wniosku.
Czekamy na termin – powiedział Radiu Maryja mec. Bartosz Lewandowski pełnomocnik Zbigniewa Ziobry.
– Na razie sprawa jest w trakcie rejestracji, nie wiem jeszcze, kiedy to posiedzenie będzie. Wtedy będziemy przedstawiać swoje stanowisko pisemne oraz argumentację związaną z brakiem konieczności zastosowania tymczasowego aresztowania, a nawet tak naprawdę brakiem uprawdopodobnienia tych czynów przez prokuraturę – wskazał mec. Bartosz Lewandowski.
Wniosek o areszt Prokuratura Krajowa uzasadnia obawą matactwa oraz ucieczki. Według jej rzecznika jest obawa, że Zbigniew Ziobro nie stawi się na wezwanie polskiego prokuratora.
Ta argumentacja jest absurdalna – podkreśla mec. Bartosz Lewandowski. Miejscem zamieszkania b. ministra sprawiedliwości od dłuższego czasu jest Bruksela i to wskazano prokuraturze – zaznaczył.
– Uznanie, że ktoś, kto mieszka poza granicami Polski, ukrywa się czy ucieka w sytuacji, gdzie prokuratura ma wiedzę o jego adresie, adresie korespondencyjnym, gdzie była wola przeprowadzania czynności w drodze legalnej procedury przed konsulem, czy w drodze pomocy międzynarodowej, to oczywiście jest to decyzja niezrozumiała. Natomiast tutaj w tej sprawie nie chodzi tak naprawdę o prawo, tylko chodzi o politykę. Jest pewien efekt, który ma być w tej sprawie zastosowany – wizerunkowy. Pan minister Ziobro niezależnie od wszystkiego ma siedzieć; to zresztą pan premier Tusk zapowiedział wprost. Trudno tutaj liczyć na uczciwe podejście ze strony prokuratury – powiedział Bartosz Lewandowski.
Sejm zgodził się na uchylenie Zbigniewowi Ziobrze immunitetu, jego zatrzymanie i tymczasowy areszt. Śledczy chcą postawić byłemu ministrowi zarzuty dotyczące Funduszu Sprawiedliwości.
RIRM



