fot. PAP/Paweł Supernak

Ekstradycja Dariusza Przywieczerskiego do Polski zakończona sukcesem

Jeden z odpowiedzialnych za tzw. „matkę wszystkich afer”, czyli aferę FOZZ Dariusz Przywieczerski jest już w Polsce. Jego poszukiwania przez polski wymiar sprawiedliwości trwały od ponad 12 lat.

„Napoleon polskiego biznesu” – tak samego siebie nazywał Dariusz Przywieczerski.

– Dziś ma więc swoje Waterloo. O godz. 13.15 wylądował samolot ze Stanów Zjednoczonych z przewiezionym na pokładzie przez polskich policjantów skazanym panem Przywieczerskim – podkreślił Zbigniew Ziobro.

Afera związana z Funduszem Obsługi Zadłużenia Zagranicznego, w której udział brał zatrzymany, doprowadziła do wyprowadzenia, jak się szacuje od 2 do nawet 8 mld dolarów, z polskiego Skarbu Państwa. Biznesman odpowie teraz za przestępstwo.

– Ten wyrok, który zapadł, który został ostatecznie prawomocnie utrzymany, i który stał się podstawą ekstradycji, nie obejmuje całości tych operacji przestępczych, które leżały u podstaw szeroko rozumianej afery FOZZ. Dotyczy jedynie wycinku, który udało się osądzić – wskazał minister sprawiedliwości.

Przez 12 lat Dariusz Przywieczerski ukrywał się przed polskim wymiarem sprawiedliwości. Jak się okazało ostatnie kilka lat spędził w Stanach Zjednoczonych, gdzie bez przeszkód prowadził kilka firm.

Sprawę jego deportacji udało się doprowadzić do końca dzięki wysiłkowi polskich prokuratorów i funkcjonariuszy organów ścigania – zaznaczył minister sprawiedliwości.

– To jest symboliczny moment, który pokazuje, że polskie państwo jest do końca skuteczne. W zakresie w jakim to jest tylko możliwe ściga przestępców, którzy uderzają w nasze interesy – akcentował Zbigniew Ziobro.

W aferę FOZZ zamieszanych jest wiele osób. Niestety, ze względu na obowiązujące obecnie w Polsce prawo i zmiany, jakie wprowadziła Platforma Obywatelska, nie ma dziś szans na to, by wrócić od strony prawno-karnej do odpowiedzialności tych, którym udało się swoją odpowiedzialność w tej sprawie ukryć przed wymiarem sprawiedliwości.

– Można natomiast dążyć do tego, aby ujawnić pewne okoliczności i fakty, które z całą pewnością mogą mieć charakter kompromitujący i mogą wiele mówić o początkach tworzenia się wielkich fortun i sfery wpływów w różnych obszarach funkcjonowania III RP – mówił Zbigniew Ziobro.

 

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj