fot. Paweł Palembas

Obchodziliśmy dzień solidarności z misjonarzami

Pod hasłem „Gdzie misjonarze – tam nadzieja” obchodziliśmy w niedzielę Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami. Tradycyjnie przypada on w drugą niedzielę Wielkiego Postu.

Jak podkreślił w wystosowanym komunikacie ks. bp Jerzy Mazur, przewodniczący Komisji Episkopatu Polski ds. Misji „tam gdzie docierają misjonarze odradza i umacnia się nadzieja”.

O. Marcin Zaguła ze zgromadzenia Misjonarzy Afryki podkreślił, że choć nie każdy może pojechać na misje to może wspomagać tych, którzy głoszą Dobrą Nowinę na całym świecie.

– Myślę, że pierwsza i najważniejsza potrzeba, która jest w Kościele, to modlitwa wspierających nas ludzi, tych, którzy nie mogą wyjechać, a w ten sposób mogą pomagać misjom. Ważne jest także różnego rodzaju wsparcie materialne, ale również wsparcie w zaplecze i w ludzi. Młodzi wolontariusze, którzy wyjeżdżają nam pomóc na trzy, sześć miesięcy czy nawet na cały rok oddają część swojego życia by na misji je spędzić. Ważne jest też wsparcie księży, sióstr zakonnych, laików, którzy oddadzą całe swoje życie, aby tym misjom służyć – powiedział o. Marcin Zaguła.

W 2005 r. KEP postanowiła, że ofiary zbierane do puszek w II niedzielę Wielkiego Postu będą przeznaczone na pomoc polskim misjonarzom poprzez dzieło Ad Gentes.

Tylko w ub. roku dofinansowało ono 169 projektów ewangelizacyjnych, medycznych, edukacyjnych i charytatywnych polskich misjonarek i misjonarzy, głównie w Afryce i Ameryce Łacińskiej.

 

RIRM/TV Trwam News

 

drukuj