fot. flickr.com

NSZZ „Solidarność” RI: pomoc dla rolników niewystarczająca

Pomoc rolnikom poszkodowanym w wyniku suszy jest niewystarczająca alarmuje NSZZ „Solidarność” Rolników Indywidualnych. Rząd chce przeznaczyć na ten cel prawie pół miliarda złotych. Susza dotknęła już ponad 100 tys. gospodarstw, a szkody wystąpiły na obszarze ponad miliona hektarów.

Stan klęski żywiołowej nie spowoduje, że spadnie deszcz pieniędzy i zacznie padać – powiedział Marek Sawicki, minister rolnictwa.

– Nie zmienia nic w zakresie pomocy rolnikom, ba – może na rolników i na innych obywateli nakładać dodatkowe obowiązki. Nie mamy problemu zaopatrzenia w żywność ani sklepów, ani osób fizycznych, więc tego typu utrudnienia nie występują. Nie ma podstaw ku temu, by ogłaszać stan klęski żywiołowej – ocenił Marek Sawicki.

A to oznacza, że rolnicy na pomoc będą musieli poczekać do zakończenia prac komisji szacujących straty. Rząd zamierza przeznaczyć na pomoc dla rolników 488 mln zł.

– Wartość pomocy na hektar przewidujemy na 800 zł dla sadów i krzewów owocowych, a dla pozostałych upraw na 400 zł. Z tym zastrzeżeniem, że ta stawka zgodnie z prawem europejskim dotyczy tych gospodarstw, które ubezpieczyły się przynajmniej od jednego ryzyka pogodowego. Gospodarstwa nieubezpieczone będą miały tę pomoc pomniejszoną o 50 proc. – wyjaśnił minister rolnictwa.

Dodatkowo 17 mln zł przeznaczonych zostanie na zakup materiału siewnego, a 22 mln na pomoc w zakresie strat rynkowych związanych z uprawą czarnej porzeczki. Mają też pojawić się preferencyjne kredyty i ulgi podatkowe.

To niewystarczająca pomoc – podkreślił Jerzy Chróścikowski, przewodniczący NSZZ „Solidarność” RI.

– Straty u rolników są miliardowe. Przyznanie takiej kwoty jest tylko pomocą „socjalną”, a nie rekompensuje rolnikom tych strat, które poniosą. Rynek również tego nie rekompensuje, bo w niektórych latach było tak, że ceny wzrastały i rekompensowały – były mniejsze plony i wyższe ceny za sprzedaż produktów, tych przetworzonych (…). W związku z tym te straty są nie do odrobienia – zaznaczył senator PiS-u.

Bez ogłoszenia stanu klęski żywiołowej rząd nie uruchomi specjalnych rezerw, które są przygotowane na taki wypadek.


TV Trwam News/RIRM

drukuj