Niereformowalne OFE

Dyskusja nad zreformowaniem Otwartych Funduszy Emerytalnych (OFE) nie ma sensu. OFE powinny zostać zlikwidowane – akcentuje prof. Grażyna Ancyparowicz, ekonomistka.

Premier Donald Tusk zapowiedział niedawno, że po przeglądzie systemu emerytalnego, w maju lub czerwcu powinny zapaść decyzje dotyczące zmian w  OFE. Przeprowadzenie przez rząd przeglądu systemu emerytalnego w 2013 r. nakazuje ustawa o systemie emerytalnym.

Tymczasem jak akcentuje prof. Ancyparowicz Otwarte Fundusze są niereformowalne.

– Kombinuje się na różne sposoby, żeby dalej mamić społeczeństwo, że fundusze mają jakikolwiek sens. Mówi się tutaj, że są to jakieś środki, które należą do ubezpieczonych – to bzdury. Tam nie ma żadnych pieniędzy, tam są same długi, które państwo będzie musiało kiedyś płacić, obciążając dodatkowo podatników. Nie ma sensu dyskutować w jaki sposób reformować OFE. Otwarty Fundusz Emerytalny jest niereformowalny. To wszystko jest zasłona dymna tylko po to, żeby można jeszcze rok, dwa, pięć lat przedłużyć żywotność tychże piramid – powiedziała prof. Grażyna Ancyparowicz.

Profesor dodaje, że aby uporządkować system ubezpieczeń społecznych w naszym kraju, rząd powinien przede wszystkim zlikwidować OFE oraz zająć się tzw. szarą strefą.

– Wystarczy uporządkować rynek pracy, żeby były płacone składki od ubezpieczeń społecznych, zlikwidować OFE, żeby nie transferować publicznych pieniędzy do zagranicznych spółek. Wtedy będziemy mieli porządek w systemie ubezpieczeń. Wtedy będzie można przywrócić klasyczne emerytury. To absurd, żeby w Polsce, gdzie mamy bardzo niskie dochody od ludzi wymagać, żeby w czasie 20, 30 czy nawet 40 lat pracy odłożyli pieniądze, które wystarczą im na utrzymanie przez kolejne 20 lat – powiedziała prof. Grażyna Ancyparowicz.

RIRM

drukuj