Niemiecka laurka dla Donalda Tuska

Niemiecka gazeta „Der Spiegel” wystawia laurkę dla Donalda Tuska. Jak czytamy w gazecie, ze względu na swoje doświadczenie krajowe i zagraniczne Tusk będzie pragmatycznym szefem Rady Europejskiej.

„Der Spiegel” wskazuje na dobre relacje polskiego polityka z Niemcami. „Zaraz po objęciu urzędu Tusk rozbroił wynikające z historii napięcia”. W Angeli Merkel natomiast Tusk znalazł osobę o „duchowym pokrewieństwie” – czytamy w gazecie.

Były premier opuszcza Polskę „nie jako polityk przegrany, lecz jako zwycięzca”, gdyż to właśnie on uchronił Polskę przed skutkami kryzysu finansowego – podaje „Der Spiegel”.

Poseł Dorota Arciszewska-Mielewczyk z sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych mówi, że od początku swoich rządów PO realizowała politykę proniemiecką.

– To nie było żadną „tajemnicą poliszynela”, że pan Donald Tusk został wskazany przez panią Merkel. Ja nie mam złudzeń, że będzie realizował politykę niemiecką. W 2007 roku wygrało PO; a wcześniej pamiętamy, jaka po wyborze PO była euforia w Niemczech. Wcześniej pojawiały się artykuły szkalujące rząd PiS-u. Tymczasem po wyborze PO w 2007 roku, ta euforia do dzisiaj się utrzymuje. Tusk, Sikorski czy Komorowski to są politycy, których nie stać na obronę polskich interesów, jaką reprezentował śp. Lech Kaczyński, a dowodem na to jest złożony tzw. hołd berliński, gdzie Sikorski mówił, że musi być więcej Niemców w Europie – wskazuje poseł PiS Dorota Arciszewska-Mielewczyk.     

Donald Tusk unijne stanowisko obejmie 1 grudnia. A do najważniejszych projektów, które Tusk będzie chciał zrealizować, należy unia energetyczna, rozumiana jako metoda wspólnego zaopatrywania się w gaz w ramach UE.

RIRM

drukuj