fot. PAP/Marcin Obara

Pos. M. Woś: Ostatnie działania rządu w kwestii TK to bardzo wyraźny plan polityczny ataku na prezydenta Karola Nawrockiego

Zachowanie Donalda Tuska wobec Trybunału Konstytucyjnego nabrało charakteru schizofrenicznego. Teraz wybierają sędziów, choć przez 2,5 roku mówili, że TK nie istnieje, więc tego nie będą robić. Natomiast ostatnie działania to bardzo wyraźny plan polityczny ataku na prezydenta Karola Nawrockiego. Jak rządzący zobaczyli, że poprzez sprawę z TK mogą zaatakować głowę państwa, to wybrali sędziów na grupową kadencję, łamiąc przy tym konstytucję. Dla nich prawo nie ma żadnego znaczenia. Liczy się wyłącznie wola polityczna i dostosowanie do bieżącego pijaru – zaznaczył poseł Michał Woś z Prawa i Sprawiedliwości, b. wiceminister sprawiedliwości, na antenie Radia Maryja w środowej audycji „Aktualności dnia”.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, zażądał od rządu natychmiastowej publikacji 68 zaległych orzeczeń TK. Rzecznik prasowy TK, Weronika Ścibor, w rozmowie z „Naszym Dziennikiem” zwróciła uwagę, że „odmowa publikacji – mimo obowiązku nałożonego na Prezesa Rady Ministrów – jest przejawem przestępczej anarchizacji państwa”.

– Widzieliśmy tego skutek chociażby w przypadku komisji Pegasusa. Trybunał orzekł, że jest to nielegalna komisja, co nie przeszkadzało Magdalenie Sroce i towarzystwu, których komisja kosztuje już kilka milionów złotych, ciągnąć Zbigniewa Ziobrę, wysyłać policję, mimo że wiedzieli, że naruszają prawo. (…) Zachowanie Donalda Tuska wobec TK, zwłaszcza w ostatnich tygodniach, nabrało charakteru schizofrenicznego. W zależności od tego, jaką nogą danego dnia wstanie, to Trybunał Konstytucyjny dla niego albo istnieje, albo nie istnieje. (…) Teraz wybierają sędziów do TK. Przez 2,5 roku mówili, że Trybunał nie istnieje i nie wybierają sędziów. Jak zobaczyli, że mogą w ten sposób zaatakować prezydenta, to wybrali sędziów na grupową kadencję, czyli znowu złamali konstytucję. (…) Konstytucja jasno stanowi, że kadencje są indywidualne. Nawet są orzeczenia TK z czasów pana Andrzeja Rzeplińskiego, którego Donald Tusk uznaje jako prezesa TK – powiedział poseł Michał Woś.

– Dla nich prawo nie ma żadnego znaczenia. Liczy się wyłącznie wola polityczna i dostosowanie do bieżącego pijaru – dodał.

Były wiceminister sprawiedliwości zauważył, że „w Trybunale Konstytucyjnym są sprawy zwykłych ludzi. Jedną z nich jest orzeczenie w sprawach emerytur, gdzie Zakład Ubezpieczeń Społecznych powinien wypłacić dodatkowe pieniądze 200 tys. ludzi, ale nie będzie tego robił, bo podlega rządowi, który udaje, że nie ma TK i nie publikuje orzeczenia w tej sprawie”.

– ZUS się cieszy, że nie musi wypłacać tych pieniędzy. Podobnie jest w wielu innych sprawach. 68 orzeczeń nie dotyczy tylko sporów prawnych czy kompetencyjnych między organami władzy. To też jest istotne, ale wśród 68 orzeczeń są sprawy zwykłych ludzi, którzy mają swoje oczekiwania wobec państwa. Państwo powinno to robić. A nie jest to publikowane tylko dlatego, że Donald Tusk chce walczyć politycznie – podkreślił.

Polityk zwrócił uwagę na cel, dla którego obecny rząd podejmuje takie działania w kwestii Trybunału Konstytucyjnego. Poseł Michał Woś wskazał, że „jest to bardzo wyraźny plan polityczny ataku na prezydenta Karola Nawrockiego”.

– Prawnik Ryszard Kalisz mówił wprost, że kompetencją TK jest stwierdzanie, że prezydent nie może wykonywać swojej funkcji. Jak prezydent nie może wykonywać swojej funkcji, wtedy jego obowiązki przejmuje marszałek Sejmu. To art. 131 Konstytucji RP. Oni wprost mówią o tym, że jak im się nie spodoba, że prezydent wetuje ustawę albo nie odbiera ślubowań od nielegalnych sędziów, (…) to zbierze się uzurpatorski pseudotrybunał i orzeknie, że prezydent nie może tego zrobić, a zrobi to marszałek. Przygotowują jawny zamach stanu – ocenił gość Radia Maryja.

Cała rozmowa z posłem Michałem Wosiem dostępna jest do odsłuchania [w tym miejscu].

radiomaryja.pl

drukuj