Niekorzystny dla Polski budżet nabiera rozpędu

Budżet centralny strefy euro może wynieść ok. 20 mld euro. Taką informacje przekazał dziennik Financial Times Deutschland. Koncepcję popierają Niemcy i Francja, co oznacza, że idea ta nabiera rozpędu.

Dla naszego kraju wydzielenie budżetu eurostrefy to niekorzystna wiadomość –akcentuje poseł Zbigniew Kuźmiuk, ekonomista. Tymczasem brakuje wyraźnego sprzeciwu polskiego rządu.

W gazecie czytamy, że 20 mld euro stanowi 0,2 proc. wspólnego PKB 17 państw strefy euro. Wiązałoby się to z dodatkowymi kosztami rzędu ok. 0,2 proc. łącznego PKB euro strefy. Poseł Zbigniew Kuźmiuk bardzo wyraźnie zaznacza, że pozornie nie wysoka kwota znacząco pogłębia zróżnicowania 27 krajów UE.

– Te kraje, które mają oddzielny budżet i ten budżet, który odnosi się do wszystkich krajów; to jest bardzo dziwna formuła. Trochę dziwię się, że w Polsce jest cisza na ten temat. Z tego co się orientuję, stosowne dokumenty rozesłał do rządu poszczególnych krajów członkowskich, przewodniczący Rady Europejskiej van Rompuy jeszcze we wrześniu, natomiast rząd polski specjalnie się tym nie pochwalił. Właśnie dowiadujemy się z prasy zagranicznej, że jest takie rozwiązanie. Co więcej, one mają być dyskutowane na szczycie już 18 października, więc zupełnie niedługo – powiedział poseł Zbigniew Kuźmiuk.

Propozycja nie jest do przyjęcia, bo oznacza, że ze wspólnej kasy wydzieli się część funduszy z których korzystać będą tylko wybrani – stwierdził ekonomista. Dodał, że skorzystają na tym bogate państwa. Posłowie PiS będą się więc  domagać od polskiego rządu przedstawienia stanowiska w tej sprawie.

– Wpłacamy do unijnej kasy. Kraje te najbardziej rozwinięte z tego korzystają a oprócz tego z tej kasy wydzielają dla siebie specjalne środki i chcą korzystać na specjalnych prawach. Już na tym posiedzeniu Sejmu będziemy o to pytać: Dlaczego polski Sejm o takich ważnych propozycjach nie jest informowany? Jakie będzie stanowisko rządu? Niestety od dłuższego czasu, jest tak, że premier Donald Tusk o niczym w kraju nie informuje. Popiera określone rozwiązania na szczytach w Brukseli, później te rozwiązania wchodzą do polskiego prawa zwykłą większością głosów w Sejmie – dodał poseł Zbigniew Kuźmiuk.

 

Wypowiedź posła Zbigniewa Kuźmiuka

Pobierz Pobierz

RIRM

drukuj